#r9u3U
Nagle czuję jak moja równie znudzona siostrzyczka ciągnie mnie za kieszeń od kurtki i dość głośno pyta "X czemu patrzysz się na dupę tego pana?". Ja mega zmieszana błagam w myślach, żeby on dziwnym trafem tego nie usłyszał. Bo nie dość że to o nim, to jeszcze młoda się wyrażać kulturalnie nie potrafi. Żeby było weselej, ten oto chłopak odwraca się do mnie z mega bananem na twarzy i błyskiem w oku. Tu się zaczyna kolejna seria mojego zawstydzenia.
Chłopak przykucnął do mojej siostry, ładnie się uśmiechnął i powiedział coś w stylu "A bo widzisz, ona się patrzy na mój tyłek, bo ja mam całkiem niezły ten tyłek" . Tak tak to właśnie odpowiedział pan Czarujący, a ja mało nie zapadłam się pod ziemię ze wstydu. Odwróciłam czym prędzej wzrok. I przeklinałam w myślach małego szatana, którego mam pod dachem. Przyrzekłam sobie, że już nigdy więcej nie zabiorę młodszej siostry na zakupy. A jak już to zabezpieczę się w taśmę klejąca, bo nigdy nie wiadomo, co młodej odstrzeli :)
Młoda zrobiła za Ciebie robotę a Ty nie skorzystałaś.
Eee tam myslalam, ze zagadasz do kolesia i bedziecie para a tu co?
Co to gówno robi na głównej?
I nie zagadałaś? 😳
Trza było korzystać z sytuacji, a nie przeklinać młodą...
Pomyliły ci się anonimowe z wattpadem
Ooo no i co z tym chłopakiem? No ale jeśli nie napisałaś nic, to chyba nie skorzystałaś z okazji 😅