#r3Can

Do naszego mieszkania jest przypisana komórka lokatorska. Ogólnie trzymamy tam rzeczy, których nikt już nie używa od dawna, a które żal wyrzucić, generalnie graciarnia. Żeby do niej dotrzeć trzeba wyjść z mieszkania i zejść schodami w dół, na półpiętro. Tam znajdują się zamknięte na 20 kłódek drzwi (bo się włamywali), które strzegą tych różnistych dupereli, a tuż obok zsyp.

I tak jednego dnia zadzwonił do mniej wujek, czy pamiętam, jak mój mąż kiedyś tam pożyczał zestaw wihajstrów, bo teraz mu potrzebny. Przeprosiłam za męża, że zapomniał i rozpoczęłam poszukiwania. Po kilkunastu minutach pogodziłam się z faktem, że wihajstry pewnie są w komórce i ruszyłam na półpiętro z zatkanym nosem, bo zsyp od dawna wydzielał dość ostry zapach.

Otwieram jedną kłódkę, drugą, pancerne drzwi i... nagle uderzyła we mnie chmura smrodu. O matko, co to był za gaz, zgniłe jajka, jakaś siarka, no normalnie jakbym otworzyła bramy piekieł... Z trudem otworzyłam oczy, żeby zlokalizować tę bombę biologiczną i na taborecie ujrzałam coś zielono-żółto-szarego, jakiegoś ogromnego grzyba, zaczątki nowej cywilizacji. W komórce jest dość sucho, więc aż dziwne, że udało mi się tam wyhodować coś tak imponującego. Uznałam, że do takiej walki będzie mi potrzebny mąż, więc zaraz jak wrócił z pracy sprowadziłam go do miejsca zarazy.

Powiedział tylko dwa słowa: "Ja pi***olę!''.
No i okazało się, że grzyb nie rozwinął się na taborecie, ale na patelni. Na tak zwanej "namoczonej patelni". Wyobraźcie sobie tą skalę lenistwa (?) - pewnego dnia mój mąż rozpoczął proces "mycia patelni" (tzn. zalał ją wodą) - a po kolejnych dwóch dniach poinformowałam, że nie chce tej patelni widzieć koło zlewu jak wrócę z pracy. I nie zobaczyłam. Ale mąż, zamiast ją umyć, wolał z nią wyjść z mieszkania, zejść po schodach, i włożyć do komórki, żeby tam czekała bez moich wymówek, aż zechce mu się zeskrobać przypaloną jajecznicę.
MalaWredotaa Odpowiedz

Nie wiem czemu, ale ma początku myślałam że odkryłaś jakieś zwłoki w stanie zaawansowanego rozkładu...
Chyba czas ograniczyć seriale kryminalne

MrsMarvel

Miałam tak samo. :D Chociaż bardziej myślałam, że to jakiś biedny zwierzak, który utknął w komórce.

Suszepranie

Ja też! Byłam prawie pewna, że będzie to jakiś pechowy koteczek!

wingardiumleviosa94

Może polecisz mi jakiś serial? :)pytam serio :))

nurthollo

@MalaWredotaa dołączam się! Brakuje mi kryminalnych klimatów ;)

Promotorkaburdelu

Jak kryminalny to "Ojciec Mateusz"

MalaWredotaa

O matko, ja nawet tyłu obserwatorów nie mam na instagramie co lajków pod komentarzem :D
Co do serialów nie wiem co kto lubi, ja osobiście polecam zabójcze umysły i polecam również magię kłamstwa. Ten drugi nie jest super kryminalny, ale PODOBNO używa prawdziwych metod do tego jak rozszyfrować kłamstwa innych :)
Ale to tak na szybko napisałam

NoszeKalosze

Manhunt: Unabomber, mega ciekawy:) Jak ktoś woli coś lżejszego, to Deception nie jest złe.

A, no i oczywiście niezawodny Lucyfer, w końcu to też kryminał!

Stephenking

@NoszeKalosze kocham ten serial!!! Mam na myśli Lucyfera:) Teraz oglądam izombie. Lekki, przyjemny, kryminalny! coś w stylu Lucyfera. Polecam :)

NoszeKalosze

@Stephenking Lucyfer to mój ulubiony serial :D Ale serducho mnie boli, że piąty sezon będzie tym ostatnim :'( O izombie nie słyszałem, ale zakręcę się koło tego tematu, dzięki!

PatrzePrzezOkno Odpowiedz

Po umyciu garów zawsze ta brudna patelnia jeszcze zostaje na kuchence. I zawsze jest: "A ch*j, niech się odmoczy."

12345abc12345 Odpowiedz

W moim mieście inspiracji kilka lat temu w piwnicy w staromiejskiej kamienicy znaleziono zwłoki. Były schowane w walizce. Za dużo szczegółów wtedy nie podali, ale podobno kilka lat/miesięcy wcześniej ktoś skarżył się na smród w piwnicy, ale wtedy nic nie zaleźli.

Paparapapapapam Odpowiedz

A co z tymi wihajstrami? Znalazły się? Eh, tak dużo pytań, tak mało odpowiedzi :(

Tutaj był nagły zwrot akcji, bo okazało się, że wihajstrów w ogóle u nas nie było, mąż je oddał siostrzeńcowi a ten zapomniał przekazać, że już oddane ;)

Hafciarka

MojeKorpoLife- no i nie trzeba było tak odrazu?

Niezywa Odpowiedz

A wihajstry się znalazły?

bazienka Odpowiedz

myslalam, ze to kot...

NocnaZmora Odpowiedz

I nie zauważyłaś przez ten czas ze brakuje wam patelni?

Niestety, mam ich kilka, a ta akurat była "mężowa jednoosobowa", której nie używam, więc nie spostrzegłam, że jej brakuje :)

czuketa Odpowiedz

rzuć go

Cmonika

kopnij w dupe

Stefana Odpowiedz

W życiu nie poszłabym tego szukać za niego.

agathe

Ale czemu nie? Była akurat w mieszkaniu, miała czas, to poszukała. W związku wyświadcza się sobie takie przysługi, wiesz? Jak cię poprosi twój partner, żebyś mu kupiła żel pod prysznic, to mu nie kupisz, bo to jego sprawa i nie będziesz mu ułatwiała życia?

Joke88 Odpowiedz

Przynajmniej zaradny i kreatywny chłop jest :)

Czarnaduszyczka

No... Bardzo zaradny... Syfiarz

Joke88

Mozg sie bronił amnezją.

Dodaj anonimowe wyznanie