#qxUj2

To jest anonimowe ostrzeżenie!
Uważajcie na tzw. Food trucki.

Kiedyś pracowałam w takim z goframi i lodami. Gałkownicę i wiaderko na ciasto myliśmy w tej samej wodzie w wiadrze, w której płukaliśmy szmatkę do podłogi. Jak coś się wysypało (np. posypka), kazano nam to pozbierać i dalej serwować. Chyba jako jedyna z obsługi myłam ręce po zamiataniu podłogi i innych tego typu czynnościach. Mycie owoców? Ale po co? - pytał szef. Przecież jak on był mały, to jadł z pola i nic mu nie jest. Ile razy wyciągałam jakiegoś robala z koszyka z truskawkami, to nawet nie pamiętam. Pracowaliśmy z szefami, więc ciężko było się sprzeciwić. Co zrobiłam? Otóż (dwa razy) anonimowo zgłosiłam to do sanepidu. Sanepid przyszedł, ale wszystko w porządku - zlew z bieżącą wodą jest? Jest. (Co z tego, że nigdy nie widziałam, żeby ktoś go używał). No to w porządku. I tyle.

Jak się później okazało, ciasto na gofry (którego trzymaniem w lodówce nikt się nie przejmował) nie było robione z proszku, który stał w budce, a w domu u szefów, z normalnych składników, takich jak np. jajka. (Szefostwo ciasto robiło w domu, bo rzekomo otwieranie worka z proszkiem strasznie brudziło w przyczepce). A lody, transportowane z jednego miejsca do drugiego rozmrażały się i zamarzały wielokrotnie. O salmonelli chyba nikt z szefostwa nie słyszał.

W dodatku na każdym kroku oszczędzaliśmy na klientach. Gofr za 13 zł? Wąski pasek śmietany na środku, dwie połówki truskawki, dwa kawałeczki kiwi, trzy jagody i jedno winogrono pokrojone na cztery. Czułam się wobec tego bezsilna, bo pomimo zgłoszeń, nikt tego nie przebadał ani nic. W końcu zwolniłam się i przestałam kupować w przyczepkach.

P.S. Proście o pokazanie śmietany, bo u nas rzekomo ubita kremówka była jakimś tłuszczem do ubijania czy innym świństwem, które mogłoby służyć za paliwo rakietowe. Nędzny skład, złe tłuszcze i sam cukier.
Po prostu piszę to wam, żeby ostrzec! Chociaż tyle mogę zrobić!
prettywoman Odpowiedz

Jeszcze parę takich wyznań i zupełnie nie będę miała co jeść na mieście. :o

AJaLubie

No właśnie. Ja też 😦

CzarnoToWidze

Lepiej żyć w blogiej nieświadomości, niż wiedzieć takie rzeczy ;c

FoxyLady

Oj tam, gotowanie w domu jest tańsze i zdrowsze ;-)

kokolada

Najgorsze w tym wszystkim jest fakt że sanepid jest zapowiadany

sufh4eb236

Jeśli wolisz jeść takie rzeczy i nie wiedzieć o nich prawdy to proszę, nie musisz takich wyznań czytać

GallaAnonim

Nie tylko jeść ale też spać, kupować itd.

volteno

Ale spokojnie, nie wszędzie tak jest! Ja pracuję od początku wakacji w takiej budce i jestem zadowolona, bo wiem co sprzedajemy. Owoce są kupowane codziennie, są myte i leżą w lodówce, ręce myjemy praktycznie co 5 minut, ciasto na gofry stoi w lodówce, i nie oszczędzamy na klientach. Bardzo dużo zależy od szefa, który u mnie sam dokładał owoce na gofry bo mówił, że jest za mało. Nie mówię, że takie sytuacje jak z wyznania się nie zdarzają, ale pamiętajcie, że nie wszędzie tak jest :)

Gravity

Dzięki za uświadomienie 😀

Metallica Odpowiedz

Teraz to juz chyba nigdzie nie zjem :o

Taminamina

W domu zjesz 😀😀

LanaBanana Odpowiedz

Budki zbankrutują bo anonimowi nie będą kupować 😃

CukierPuder Odpowiedz

Są piekielne knajpy/miejsca, ale nie każdy food truck jest zły. To tak jakby powiedzieć, że każda ale to każda restauracja jest zła. Bez przesady. ;)
Znam jednego food trucka z burgerami i jest świetny, mięso świeże, ogrom dodatków, pyszna chrupiąca bułka. Jakość w tym wypadku czuć. :)

AJaLubie

Podasz namiary?😌

Lubiecukierki

@AJaLubie pewnie gruba buła w Krakowie :D polecam zobaczyć filmik na kanale mocny vlog

Falszywekpl

Taa... Ja miałem swoje ulubione miejsce w mieście 15km od mojego domu, ale zlikwidowali. Dlaczego? Bo kuźwa zrobić w tym miejscu pierdyliardowy bank jest bardziej opłacalne niż zostawić świetną mini restauracje... -,-
Nadal za to nienawidzę aliorbanku

HejkaNaklejka0 Odpowiedz

Pytanie nie do wyznania i z góry za to przepraszam, ale czy wam też nie ładuje strony do końca, np. Poczekalni i nie możecie dac plusów lub wyświetlić komentarzy? Ale mnie to wkurza...

Metallica

Tak i ciągle mi strona lata do góry i na dół 😧

AJaLubie

Miałam to pisać.
Dostaje nerwicy troszku... 😣

ismenarr

Anonimowe świrują..

Katzenklo

Mam to samo, myślałam, że to zależy od internetu, którego używam. 😐

Idealnienieidealna

Jezeli tak sie robi to wystarczy ze wejdziecie w link i usuniecie z niego "#" na koncu, bo to ona jest tego powodem. :)

Martyna

Mi tak robiło kiedy byłam poza domem i korzystałam z danych

hrabina Odpowiedz

Ostatnio było też podobne wyznanie - z tego, co pamiętam było to małżeństwo, które nad morzem pracowało właśnie w tego typu budkach z fastfoodami, goframi, pisali tam, że warunki, w jakich robiono i przyrządzano jedzenie to był horror. Dosłownie. Dlatego, gdziekolwiek teraz nie idę, by zjeść na mieście, przed oczami mam tylko te kosze (jak sama wspomniałaś) pełne owoców z robakami i brud. Chyba zrezygnuję z jedzenia na mieście

3gim Odpowiedz

A to źle że gofry nie były z proszku?

RzecznyWonsz

Tak.Bo w tym co szefowie robią to są jajka.Długo przetrzymana takie ciasto np 1 dzień, dwa nie nadaje się do spożycia.Bo można dostać samoneli jak koleżanka z góry napisała.

Pijacakawe

Jak to salmonelli ? Przeciez salmonella.ginie w wysokiej temperaturze, a te gofry chyba byly upieczone, no nie?

Abigail666

@Pijacakawe
Jak dla mnie to całkiem możliwa ta salmonella, bo gofry w środku często są miękkie, a nie spieczone.
I nawet jeśli jednak taki gofr nie ma pałeczek bakterii, to i tak bym uważała, bo pod wpływem ciepła produkty się psują i nie wiadomo co takie jajko przeżyło wcześniej.
A tak pomijając choroby, to jedyne gofry, jakie mi wychodzą to te z gotowego proszku. I smakują mi bardziej.

MalpaMowi Odpowiedz

Ciekawa jestem ile osób się przez to pochorowało. :/

LimoPodOkiem Odpowiedz

Właśnie jestem na wakacjach nad morzem i wczoraj kupiłam gofra z owocami w którym były sfermentowane brzoskwinie, fuj 👎

herbatkazcukrem Odpowiedz

Miałam dokładnie to samo w budzie z goframi i lodami! Nie wytrzymałam jednego dnia, jak zobaczyłam tą pracę od środka i wielką oszczędność.. porażka. Nigdy nic nie zjem w takim czymś.

Zobacz więcej komentarzy (24)
Dodaj anonimowe wyznanie