Mój tato powiesił się, kiedy miałam 12 lat. To ja go znalazłam, kiedy rano wychodziłam do szkoły. Mam z nim wiele wspomnień, pamiętam ze szczegółami mnóstwo spędzonych razem chwil. Pamiętam nawet jego głos i zapach jajecznicy, jaką smażył.
Jedyne czego nie pamiętam, to jego twarz. Za każdym razem, kiedy próbuję w pamięci ją odtworzyć, widzę obcą, spuchniętą twarz z sinymi ustami.
Dodaj anonimowe wyznanie
Współczuję bardzo, nie da się tego obrazu wyrzucić z pamięci.
Z tej strony autorka, założyłam nowe konto aby odpowiedzieć wam na pytanie odnośnie zdjęć. Zdjęć jest dużo, mam ich sporo w domu w widocznych miejscach, ale nie mam Jego twarzy w głowie. Nawet chwilę po wpatrywaniu się w zdjęcie nie umiem sobie przywołać ich w głowie.
Bardzo ci współczuję. Nie wyobrażam sobie, co musiałaś wtedy czuć. Nie masz żadnych jego zdjęć?
Wyparlaś widok twarzy na tem straszny
A ja pamiętam, pamiętam twarz mojej przyjaciółki która zmarła rok temu na raka. A dowiedziałam się o tym dopiero wczoraj... tak wyszło, chorowała, nie chciała żebym ja oglądała w takim stanie więc nie odzywała się, ale pamiętam jej uśmiech i ciemne włosy, myślałam że jeszcze żyje i walczy z chorobą.
Boje sie, że moje córki będą miały kiedyś podobne wspomnienia :(
Naprawdę, warto żyć. Czasem jest trudno, beznadziejnie, źle. Jednak samobójstwo nie jest żadnym wyjściem, nie uwalnia. Za to pozostawia ogromną rzeszę ludzi z poczuciem winy. A dzieci? Czy nie warto zawalczyć o siebie dla nich?
to nie macie zdjęć taty?
12 lat, dziecko znajduje martwego ojca, z którym wiąże tyle wspomnień. Nic dziwnego że nie pamiętasz twarzy, tamten widok pewnie tak Ci "wyrył" w psychice piętno.
Według mnie powinnaś udać się do psychologa i to wcale nie znaczy od razu że masz nie równo pod sufitem, co głupi ludzie mówią, lecz pomóc sobie. Dla takiego dziecka to trauma na całe życie, która może Ci się odbić na dalszym życiu.
Plus również ode mnie ogromny, że miałaś odwagę się tym podzielić.
A ja się zastanawiam czemu rodzice robią to swoim dzieciom.Jeśli ktoś popełnia samobójstwo na terenie domostwa to jest bardzo prawdopodobne, że to właśnie dziecko znajdzie trupa.
Można pamiętać zapach?
Mi się wiele zapachów kojarzy z konkretnymi miejscami, chociażby zapach odżywki do wlosów, ktorą mialam na obozie będzie mi się zawsze kojarzył wlasnie z tym obozem.
No nie mam, nie wiem jak to mozliwe. Jak czuje cos znowu, dajmy na to zapach pierogow ;D Wiem, ze to czulem juz wczesniej, ale w glowie sobie nie potrafie tego przywolac.