Mój mąż i ja od zawsze planowaliśmy poród rodzinny. Nigdy go nie zmuszałam, szanuję jego poglądy.
Wczoraj kociła się nasza kotka i mąż zemdlał, życzcie mu powodzenia...
Powodzenia dla męża, chociaż jakoś czarno to widzę.
Zaklina1887
Przy porodzie to chyba zejdzie 😂
CzarnoToWidze
Mężczyzna jest na to zbyt delikatny.. mężczyźni są jak kwiatuszki polne. Nie narazajmy ich na stres bo zwiędną.
Azorrr
ha ha ha . rasistowska gnida . posmialismy sie ale zachowaj swoje rasistowskie komentarze dla siebie . bialo widze twoja przyszlosc .
xx122xx
Azorrr, z tarota wywróżyłeś czy u wróżki Sybilli byłeś? 😄
CzarnoToWidze
Azor, zamknij mordę :D
CzarnoToWidze
@gruby678 tak się składa, że pająki lubię, także nie wyszedł ci pocisk :D
A w drzwiach lodówki posiadam USZCZELKĘ, która skutecznie ochorni palec przed uderzeniem :)
Moj maz byl przy obu porodach. Nie dosc ze nie ma urazu to ma wiekszy szacunek do mnie. A ja do niego za to, ze mnie nie zostawil sama w tak waznym i trudnym dla mnie dniu.
Polecam kastrację kotki, o ile nie macie hodowli. Poważnie. Przede wszystkim to ogromny stres dla zwierzaka, a przy okazji na tym świecie mamy już wystarczająco dużo bezdomnych zwierząt szukających domu, żeby jeszcze rozmnażać kolejne...
desperacja
Popieram w 100% (ale jak mają hodowlę to niech lepiej też wykastrują, heh)
Suneku
Najlepiej niech wszyscy się wykastrują. Na świecie jest wystarczająco bezdomnych dzieci, żeby się dalej rozmnażać.
Shadowcat7
To chyba drugi taki komentarz, który widzę na tej stronie. A kastracja kotem to bardzo ważna sprawa. Część ludzi nadal jest na poziomie topnienia kociakow. Poza tym, bezdomne koty mogą przenosić choroby, głównie pasożytnicze.
FoxyLadie
Kastracja kotem to faktycznie musi być bardzo poważna sprawa 😂
Shadowcat7
Zabrzmiało jak średniowiecza torturach :D
Shadowcat7
Zeusmaria. Cały dzień mi się co chwila włącza słowacki słownik i poprawia moje wypowiedzi w sposób, który mnie nie zadowala -.-
LadyHerondale
@Suneku Serio? Nie wierzę, że tak żałosny komentarz zebrał tyle plusów. Rozmnażanie kotów i coraz większa bezdomność to naprawdę jest problem. Problem, który szybko by zniknął, gdyby tylko ludzie zaczeli myśleć i być bardziej odpowiedzialni.
joshspookyjim
hahaha, kastracja kotem mnie rozbroiła :D
Mammalia
Sprzedać to raczej nie mogą, chyba, że lubią łamać prawo i płacić kary. Mogą oddać, a te koty znowu się rozmnożą i znowu, i znowu. I tak z 2 kotów robi się 30. Część zostanie utopiona, część zginie pod kołami, część zejdzie na koci katar. I po co? W schroniskach, domach tymczasowych mamy pełno kotów. A jak ktoś nie chce znajdy to niech płaci za rasowego u hodowcy. Ale u hodowcy, a nie u Grażyny i Mietka zza płotu. Jak ktoś chce rozmnażać swoją kotkę niech najpierw poczyta jak "przyjemny"jest dla niej stosunek.
BellaIza
Nie przypominam sobie żadnej dyskusji na temat kastrowania kotów z moim udziałem, także nie wiem skąd ten komentarz, Morgenrot.
Suneku nie skomentuję, bo oczywistym jest, że albo jesteś turbośmieszkiem, albo masz mózg wielkości ameby skoro nie zauważasz subtelnej różnicy...
Booksbobook a zagwarantujesz mi, że XXX pokolenie kotów po tej kotce nie zostanie bezdomne, zabity albo nie trafi do schroniska?
Mąż może się później zrazić do ciebie, no bo kobieta nie wygląda najkorzystniej podczas porodu. Najlepiej żeby ktoś, ale nie ty, mu to odradził
PablooS
@Somebody tu nie ma nic do odradzania. On ma sam wiedzieć czy jest w stanie być przy tym czy nie. Wkurzyłoby mnie jakby mi ktoś próbował się wtrącać... :D
Powodzenia dla męża, chociaż jakoś czarno to widzę.
Przy porodzie to chyba zejdzie 😂
Mężczyzna jest na to zbyt delikatny.. mężczyźni są jak kwiatuszki polne. Nie narazajmy ich na stres bo zwiędną.
ha ha ha . rasistowska gnida . posmialismy sie ale zachowaj swoje rasistowskie komentarze dla siebie . bialo widze twoja przyszlosc .
Azorrr, z tarota wywróżyłeś czy u wróżki Sybilli byłeś? 😄
Azor, zamknij mordę :D
@gruby678 tak się składa, że pająki lubię, także nie wyszedł ci pocisk :D
A w drzwiach lodówki posiadam USZCZELKĘ, która skutecznie ochorni palec przed uderzeniem :)
Podobno z drugim jest łatwiej
Moj maz byl przy obu porodach. Nie dosc ze nie ma urazu to ma wiekszy szacunek do mnie. A ja do niego za to, ze mnie nie zostawil sama w tak waznym i trudnym dla mnie dniu.
Mój mąż byl przy porodzie i cały czas mi pomagał wycieralo mnie trzymał za rękę dawał wody przecial pępowinę 😄
Polecam kastrację kotki, o ile nie macie hodowli. Poważnie. Przede wszystkim to ogromny stres dla zwierzaka, a przy okazji na tym świecie mamy już wystarczająco dużo bezdomnych zwierząt szukających domu, żeby jeszcze rozmnażać kolejne...
Popieram w 100% (ale jak mają hodowlę to niech lepiej też wykastrują, heh)
Najlepiej niech wszyscy się wykastrują. Na świecie jest wystarczająco bezdomnych dzieci, żeby się dalej rozmnażać.
To chyba drugi taki komentarz, który widzę na tej stronie. A kastracja kotem to bardzo ważna sprawa. Część ludzi nadal jest na poziomie topnienia kociakow. Poza tym, bezdomne koty mogą przenosić choroby, głównie pasożytnicze.
Kastracja kotem to faktycznie musi być bardzo poważna sprawa 😂
Zabrzmiało jak średniowiecza torturach :D
Zeusmaria. Cały dzień mi się co chwila włącza słowacki słownik i poprawia moje wypowiedzi w sposób, który mnie nie zadowala -.-
@Suneku Serio? Nie wierzę, że tak żałosny komentarz zebrał tyle plusów. Rozmnażanie kotów i coraz większa bezdomność to naprawdę jest problem. Problem, który szybko by zniknął, gdyby tylko ludzie zaczeli myśleć i być bardziej odpowiedzialni.
hahaha, kastracja kotem mnie rozbroiła :D
Sprzedać to raczej nie mogą, chyba, że lubią łamać prawo i płacić kary. Mogą oddać, a te koty znowu się rozmnożą i znowu, i znowu. I tak z 2 kotów robi się 30. Część zostanie utopiona, część zginie pod kołami, część zejdzie na koci katar. I po co? W schroniskach, domach tymczasowych mamy pełno kotów. A jak ktoś nie chce znajdy to niech płaci za rasowego u hodowcy. Ale u hodowcy, a nie u Grażyny i Mietka zza płotu. Jak ktoś chce rozmnażać swoją kotkę niech najpierw poczyta jak "przyjemny"jest dla niej stosunek.
Nie przypominam sobie żadnej dyskusji na temat kastrowania kotów z moim udziałem, także nie wiem skąd ten komentarz, Morgenrot.
Suneku nie skomentuję, bo oczywistym jest, że albo jesteś turbośmieszkiem, albo masz mózg wielkości ameby skoro nie zauważasz subtelnej różnicy...
Booksbobook a zagwarantujesz mi, że XXX pokolenie kotów po tej kotce nie zostanie bezdomne, zabity albo nie trafi do schroniska?
Wysterylizujcie ją...
Poród rodzinny nie polega na tym że siedzisz i wypatrujesz w kroczu swojego potomka.
Mąż może się później zrazić do ciebie, no bo kobieta nie wygląda najkorzystniej podczas porodu. Najlepiej żeby ktoś, ale nie ty, mu to odradził
@Somebody tu nie ma nic do odradzania. On ma sam wiedzieć czy jest w stanie być przy tym czy nie. Wkurzyłoby mnie jakby mi ktoś próbował się wtrącać... :D
Ludzie sterylizujcie kotki
Pierwszy poród na żywo ma już za sobą, może za drugim razem będzie łatwiej
😹😹😹
Lepiej przygotować lekarza😂