#qlU98
Był starszy ode mnie o trzy lata i również nie miał doświadczenia. Wtedy brałam tabletki anty na uregulowanie okresu i to było naszym głównym zabezpieczeniem.
Wyobraźcie sobie scenę, jak rozkochana, gotowa na wszystko dziewczyna leży pod swoim ukochanym. On po drugim "pchnięciu" oznajmia, że nie chce sobie zniszczyć życia dzieckiem i zostawia ją w szoku samą w hotelu w obcym mieście.
Dosłownie się spakował i wyszedł, obwiniając mnie przy tym winą i robiąc z siebie ofiarę. Chłopak był 100% normalny przed tym, nigdy nie zrobił nic podobnego!
W późniejszym czasie dowiedziałam się (głownie od wspólnych znajomych), że tak naprawdę to on miał już dwie partnerki przede mną. Uważał mnie za grubą świnię, nie byłam nawet ciasna, ja zrąbałam nasz związek itp...
Bardzo długo przeżywałam to, że straciłam swoje dziewictwo z takim pajacem i debilem.
Szczerze, gdybym miała wybrać, to wolałabym przeżyć swój pierwszy raz z wibratorem albo świeczką. A tym czasem mój były "bóg seksu"chwalił się wszystkim, że mnie rozdziewiczył.
To wydarzenie wybiło mi z głowy randkowanie na dwa lata.
W międzyczasie zmieniłam miejsce zamieszkania i musiałam poszukać sobie innego ginekologa. W trakcie badania okazało się, że nadal mam błonę dziewiczą! Nie została przebita i wszystko z nią w porządku.
Nie macie pojęcia jaki szok i radość przeżyłam w jednym momencie.
Poprosiłam panią o zaświadczenie i wysłałam byłemu, a jeśli jakiś jego kumpel czy nasz były wspólny znajomy wysyłał wiadomość nawiązującą do tego pamiętnego razu lub dodawał komentarz, to owo zdjęcie lądowało w odpowiedzi.
Eks groził mi, płakał, brał na litość, a nawet próbował ponownie uwieść!
Zemsta bywa słodka :)
Dziewictwo można stracić bez przebicia błony. Jednak fakt, że koleś i znajomi myślą że ma za mały interes żeby dosięgnąć błony, jest dla niego wystarczającą karą za bycie dupkiem:p
Dobrze zrobiłaś, ale psychicznie cnota to nie tylko błona, przynajmniej według mnie ;)
Aha. Czyli jak Sasha Grey powie, że psychicznie czuje się dziewica, to faktycznie nią jest. Większej głupoty tu nie widziałam.
h0nesteyes przystopuj z pornosami ;)
Można stracić błonę na wf albo uprawiać seks nie tracąc błony. Bywa.
Przynajmniej może zamknąć usta byłemu :p
Nie oglądam pornosow. Ale nie istnieje takie coś jak psychiczne czucie się dziewica. Rozumiem kwestie zerwania błony podczas ćwiczeń ale czuć się dziewica po stosunku seksualnym? Sorry, ale nie.
@h0nesteyes, myślę, że chodziło raczej o to, że fakt posiadania błony nie czyni z niej dziewicy ;)
@Hybrydyzacjasp dokładnie o to mi chodziło ;). Napisałam to w sensie, że człowiek zaczynając jakieś czynności, traci swoją ,,niewinność", więc tak mentalnie już nie jest się dziewicą, ale w praktyce masz błone dziewiczą ;)
Moim zdaniem tu bardziej chodziło o sprzęt byłego ;)
Mam nadzieję, że tak jest, w innym wypadku swoje dziewictwo straciłam jednak z tamponem. <3
Można psychicznie czuć się dziewicą mimo stosunku, jeśli odbył się on bez czyjejś woli.
Zaloze sie, ze po drugim "pchnięciu" uciekł, bo czul, ze po trzecim dojdzie... Pfffhahahha
No raczej. Całe zachowanie tego pajaca tylko świadczy o kompletnej niedojrzałości.
Sądzę, że dziewczyna dzięki temu dokumentowi miała na celu okłamać jego znajomych, że do żadnego stosunku nie doszło, żeby zrobić z jej byłego idiotę. A jaka jest faktycznie prawda, wie tylko ona i on.
albo udowodnic, ze byl " zbyt maly" by te blone przebic ;)
Ale tez jedno pchniecie to nie seks, gwałt rozdziewiczajacy również nie rozdziewicza, przynajmniej mentalnie
A sama ta błona to tylko taki knebel w usta, opóźniony ale jednak ;)
Tak naprawdę nie jesteś dziewicą, jeżeli penis był w pochwie. Niektóre kobiety po odbytym nawet długim stosunku nadal maja nieprzerwaną błonę dziewiczą.
Lecz jak widać jej były o tym nie wie. Dobrze mu tak :D
Jeśli się nie uprawiało seksu bez dłuższy czas to się to wszystko zrasta i można być "dziewicą" drugi raz ;) To wszystko to mięśnie, nieużywane się kurczy
Nikaa8 większej głupoty dawno nie słyszałam/czytałam.
@nikaa8 byl seks to dziewica nie jestes i nie bedziesz nawet po 50 latach abstynencji ;)
Nika, jasne, mozna byc "wtorna dziewica" ;p
ja po 2latniej przerwie tak mialam, chlopak powiedzial po kilku miesiacach ze dopiero teraz zrobilo siemniej ciasno
i serio jest takie zjawisko, z enarzad nieuzywany znaika
starsze kobiety np. maja podobnie
hymen nie odrasta, ale jest znaczaco ciasniej
Nikaa8 ty wogóle doszłaś do tej klasy gdzie na biologii mówią o człowieku?? Tak się zastanawiam skąd się biorą takie tłumoki!!!??
Bazienka skórczyć się? Podczas orgazmu pochwa się kurczy to prawda, ale nie gadaj głupot, że ileś lat seksu nie uprawiałaś i nagle ci pochwa się skurczyła. Są kobiety które od poczatku mają małą dziurę, i takie, które są dziewicami, a mają taką szpare, że chuchu... Ja przed porodem miałam wąską, po porodzie mąż mówi, że nadal jest wąska i to zależy tylko od anatomii człowieka, a nie że po jakimś czasie pochwa kurczy się czy błona odrasta...
To że błona dziewicza nie została przebita nie oznacza że nią dalej byłaś ;) współżylas? Tak. Tak samo jeśli byłyby to seks analny. Jestem dziewica bo nie przebił błony a to że był seks to nic ;) fajne rozumowanie
Nie rozumiem, gdzie w wyznaniu autorka napisała, że nadal jest dziewicą. Raczej ucieszyła się z faktu posiadania błony dziewiczej...
Gdybym byla na miejscu autorki to dalej czulabym sie dziewicą bo to ze gosc jej wsadzil to nie znaczy ze byl seks. W moim odczuciu seks to intymnosc przyjemnosc i namietnosc a nie czlonek w pochwie. Mozecie sie ze mną nie zgodzic ale tego co opisala ta dziewczyna nie nazwalabym ani kochaniem sie ani nawet stosunkiem...
Nie rozumiem jak można być z dziewczyną tylko po to żeby ją rozdziewiczyć. To niemoralne i przypomina trochę zbieranie trofeów. Chore.
Jak w jakiejś grze...
Bardzo dobrze zrobilas, ja bym tego zemstą nie nazwala bo krzywdy mu nie robisz tylko bronisz swojej godnosci.
A on był taaaki malutki :D
Aż tak mu zależało, by uznawano go za tego, który Cię rodziewiczyl?