#qfJqy

Kiedy zdawałem maturę ustną z języka angielskiego, pani z komisji ręką wskazała mi krzesło, znajdujące się przed ich biurkiem.



Zrozumiałem ją opacznie i zamiast usiąść, poczęstowałem się pączkiem, który leżał na biurku...
BlachazRdza Odpowiedz

Zeżarłeś pączka komisji. No nieźle :D

CebulowyRycerz

No nieźle.

Lavandavanda Odpowiedz

Zdałeś?:-)

StudyInPink

Jak zwykle brak najważniejszego :P
ODPOWIEDZ PLS

Rudazpowolania

Pewnie na p(i)ączke :p

MrStranger Odpowiedz

I co zdawałeś z pełną buzią? :D

Kervey Odpowiedz

Ja podałam Pani z komisji rękę na przywitanie, kiedy wyciągnęła swoją po mój dowód tożsamości.

Arszenik Odpowiedz

Przynajmniej się nie zmarnowało ;) Kiedy się broniłam, zrzuciliśmy się z resztą na kawę i ciastka. Wchodziłam jako jedna z ostatnich, komisja nawet nie tknęła tego, co dla nich przygotowaliśmy. Głupi zwyczaj. Jakby nie mogli wytrzymać tych paru godzin przy SWOJEJ kawie i wodzie.

Wierszykant Odpowiedz

Ja dostałem 1 punkt z litości i razem z paniami z komisji sie śmialiśmy że jestem totalym debilem i nic kompletnie nie umiem :)

bialamurzynka Odpowiedz

Opacznie...

Dupazestali

A może opącznie :)

ig3r Odpowiedz

Kuhwa, a ja tak kminilem jak się poczęstować tymi ciastkami, to koleżanki mówiły "Nie, jak wejdę przed Tobą, to i tak się nie zapytam czy można." A tu wystarczyło podejść i zeżreć :/

cooboos Odpowiedz

To musiało potem fajnie brzmieć "In mmm.. the picture I can see... om nom nom" :D

IceIce Odpowiedz

Dobry był? Taki z nadzieniem?

Zobacz więcej komentarzy (7)
Dodaj anonimowe wyznanie