#qdyZB
Gdy po roku wprowadzali się do mnie, urządziła prawdziwą awanturę, że rujnuję jej życie, że musi zostawić koleżanki i przeze mnie zmieniać szkołę, że jestem najgorszym złem, które jej się w życiu przytrafiło, że nienawidzi mnie, żebym zdechł itd. No po prostu resztki włosów stawały mi dęba na głowie, gdy słyszałem co ta smarkula wykrzykuje. Omal nie dostała w twarz od matki, ale zdążyłem wkroczyć między nie i rozdzielić.
Nigdy nie usłyszałem „przepraszam” za tamte życzenia śmierci. Nie usłyszałem też „dziękuję” za nowego laptopa. Kupiłem, bo był jej po prostu potrzebny do nauki. Panowały wówczas lockdowny i czasy zdalnej nauki. Jej stary lapciak wieszał się co chwila i mulił niesamowicie.
Obecnie mamy maj 2022 r. Wraz z wiosną nastąpiła dziwna metamorfoza w zachowaniu dziewczyny. Nie tylko przestała się boczyć na mnie, nie tylko przestała traktować mnie jak najgorszego wroga (cud, że to wytrzymywałem), ale zaczęła się normalnie odzywać, normalnie zachowywać itd. Ale największego szoku doznałem, gdy wybierając się na ryby usłyszałem od niej pytanie, czy może jechać ze mną. Ona i ja? We dwoje? Aż zatkało. Oczywiście zgodziłem się. No i faktycznie pojechaliśmy we dwójkę.
Brzeg jeziora, sami na odludziu, dookoła krzaki i moje dwie wędki nad powierzchnią wody. Ja łowiłem, a ona chyba się trochę nudziła. Żałowała, że zapomniała stroju kąpielowego. A potem zdjęła dżinsy i koszulę i zaczęła się opalać bez stroju. W samych majtkach. Nawet stanika nie miała.
Przepraszam bardzo, ale to nie jest już małe dziecko. Ona ma piersi. Co prawda jeszcze drobne, no ale jednak ma. Dziwne, że się nie wstydzi. Biologicznego ojca powinna się wstydzić a co dopiero mnie – „obcego” faceta.
Nic na to nie powiedziałem. Udawałem, że nie zwracam uwagi. Ona leżała obnażona, a ja obok łowiłem dalej. Po powrocie jej matce też nic nie wspomniałem o dziwnym zachowaniu córki. Boję się jednak, że ona coś kombinuje. Że moja radość z nagłego ocieplenia relacji jest przedwczesna. Niby od paru dni jest spokój, wręcz wspaniale, jak nigdy dotąd, ale mam wrażenie, że to cisza przed burzą. Obym się mylił.
Miej telefon i nagrywaj wszystko co ona gada i co robi żeby potem mieć dowód
Tak, zmieniła taktykę, chce rozbić ten związek wdając się w romans z ojczymem.
A może na początek partnerce zaproponować wspólne ( rodzinne ) wyjazdy na ryby, nie doprowadzać do dwuznacznych sytuacji. A może dziewczyna wydoroślała i zrozumiała pewne kwestie.
Tak, nagrywaj nastolatkę telefonem. To nie 80-latka że się nie kapnie po co trzymasz telefon w łapie. A już na pewno niech nie nagrywa kiedy ona się opala topless.
Bądź ostrożny, żeby cię nie oskarżyła o molestowanie czy inne dwuznaczne propozycje. Może cię celowo wrobić w niezłe gówno
ona chce cie sprowokowac pokazala cycki w nadziei ze sie skusisz i wtedy oskarzy cie o pedofilie
Może też po prostu nie wstydzi się swojego ciała i chciała się poopalać a jeśli na codzień nie nosi to nic dziwnego że wtedy też nie miała
nie zostawałabym na miejscu dorosłego faceta sam na sam z taką cwaniarą, która szykuje sobie grunt pod oskarżenia o molestowanie
Pokaż, że bardzo się cieszysz z dobrych relacji. Nie zostawaj z nią sam.
Lepiej miej się na baczności. Nie zarzucam nikomu złej woli, ale dziewucha mogła sobie umyślić, że cię oskarży o molestowanie i rozstaniecie się.
Z partnerką też na wszelki wypadek bym pogadał.
Nastolatka to nie dziecko i powinna już odróżniać dobre od złego. Jeżeli tego nie potrafi jeszcze w tym wieku to oznacza ze jest bardzo mało inteligenta. Uważa ze szczęście należy się tylko jej a nie matce czyli dodatkowo egoistka wpatrzona tylko w swoje potrzeby. Jaka jest główna bron w walce z facetem głupich i samolubnych bab? Falszywe oskarżenie o molestowanie czy gwałt. Koniecznie porozmawiaj o tym z partnerka, nic nie mówcie tej gówniarze ale uważnie ja obserwujcie. Jeżeli tego nie zrobisz a dojdzie do jakiejś chorej akcji to ciężko będzie Ci się wytłumaczyć.
Jeżeli nastolatka wróci do swoich prymitywnych awantur to otwarcie mów: „jakie to przykre ze uważasz ze tylko twoje potrzeby się liczą, ze własnej matce chcesz odebrać szczęście i przyszłość. W moich oczach jesteś potworem bez godności, twojej matce musi pękać serce widząc ze tyle poświeciła dla tak egoistycznej osoby”. Wywołaj w niej poczucie winy, bo ona nie ma prawa się tak zachowywać wobec was.
Lepiej zawczasu pogadaj z jej matką zanim smarkula ułoży jakąś bajeczkę i narobi kłopotów
Nienawidzi Cie nadal, tylko pewnie udaje że już jest dobrze, "zapomniała" stroju i zdecydowała, że będzie opalać się bez, więc teraz z wyrachowaniem oskarży Cię minimum o molestowanie żeby zniszczyć Ci życie
Moim zdaniem smarkula naogladala się za dużo filmów w których nastolatki są niewiadomo kim i niewiadomo czym i zwyczajnie w świecie chce Cię uwieść i rozwalić Twój związek z jej matką. Wiem, że brzmi to strasznie i jak chory wymysł ale niektóre nastolatki mają takie kosmiczne pomysły. Radzę Ci uważać na nią