#qbeXZ

Pamiętacie historię dziewczyny, która miała w pracy swojego toaletowego wielbiciela (wchodził zaraz po niej do ubikacji)? Wracam z zakończeniem historii.

Tydzień temu mieliśmy spotkanie integracyjne, wyszliśmy do pubu na kilka drinków, super atmosfera, każdy w dobrym nastroju. Po kolejnym piwku poczułam, że pęcherz domaga się wizyty w toalecie. OK, wstaję i za ułamek sekundy tyłek z krzesła podnosi mój "wielbiciel''. Spojrzał na mnie z poważną miną i mówi: "Albo to jakieś żarty, albo jesteśmy jak Ferdek z Paździochem, nawet nie wiecie ile razy chciałem iść do WC. Patrzę, a toaleta zajęta, głupio stać pod drzwiami, ale z drugiej strony przecież nie będę trzymał pół godziny...'' ekipa ryknęła śmiechem.
W lokalu każda płeć miała swoją łazienkę, więc tym razem nikt nie musiał na mnie czekać, a ośmieleni alkoholem zaczęliśmy w holu obok łazienek analizować nasz przypadek. Jak się okazało, wstajemy o tej samej godzinie, ja mam w zwyczaju pić rano szklankę wody z cytryną, on herbatę, do biura docieramy praktycznie o tej samej godzinie około 07:45 i obydwoje robimy sobie kawę... dlatego mniej więcej po godzinie chce nam się sikać.
W tym tygodniu sytuacja kiedy w tym samym czasie musieliśmy skorzystać z toalety zdarzyła się tylko raz, a to dlatego, że kawę robię sobie teraz koło 10.

PS Ślubu nie będzie :-) za to nasze relacje bardzo się poprawiły, bo przestałam go w końcu podejrzewać o tak dziwne upodobania... Głupia ja mogłam z nim po prostu pogadać, zamiast wymyślać głupoty z liścikami - wstyd mi jak nie wiem.
zielonybanan Odpowiedz

Plus dla Ciebie za wyjaśnienie sytuacji i przyznanie do błędu. Przynajmniej wiesz, że nie chodziło mu o Ciebie, tylko o WC.

milA00 Odpowiedz

Z tego co pamiętam to właśnie sporo osób w komentarzach sugerowało, że może to być zwyczajny zbieg okoliczności i niepotrzebnie wszystko tak analizujesz. Fajnie, że to sobie wyjasniliscie :)

Qzin Odpowiedz

Bo poprawną komunikacja dużo daje.

KiedyKulturalnie Odpowiedz

Ferdek z Pażdziochem

roquette Odpowiedz

Mogę prosić pierwszą część? :)

Dodaj anonimowe wyznanie