#qKMHM

Pożyczyłem od taty samochód żeby zabrać moją dziewczynę do restauracji z okazji naszej rocznicy. Ten samochód to kilkuletnie Audi, oczko w głowie mojego ojca. Pożycza mi go bardzo rzadko, z wielką niechęcią, a po zwrocie wnikliwie sprawdza czy czegokolwiek nie porysowałem, czy choćby pobrudziłem.

Gdy zaparkowaliśmy nieopodal restauracji, przy jednej z uliczek, moja dziewczyna zauważyła naszych wspólnych znajomych. Szybko wysiedliśmy i ich dogoniliśmy. Chwilę pogadaliśmy, potem poszliśmy do restauracji. Było bardzo sympatycznie i romantycznie, ale jak przyszło do płacenia i wyciągnąłem portfel to zauważyłem, że w kieszeni nie mam kluczyka od samochodu!

Przetrząsnąłem wszystkie kieszenie, nigdzie go nie było. Na samą myśl o dzwonieniu do ojca aby przyjechał po mnie z drugim kluczykiem, bo ten zgubiłem, zrobiło mi się słabo. W panice zaczęliśmy szukać kluczyka na podłodze, a potem wyszliśmy i szukaliśmy go na chodniku po drodze. Międzyczasie zrobiło się ciemno, więc jak tylko skręciliśmy w uliczkę, gdzie zaparkowałem samochód to od razu zauważyłem, że światła się świecą. Czyżby ktoś znalazł kluczyki i zbierał się od odjazdu? Pobiegłem sprintem, dopadłem samochodu, otworzyłem drzwi… w środku nikogo, a kluczyk w stacyjce.

Dziewczyna ledwie powstrzymując śmiech podsumowała litościwie “Każdemu może się zdarzyć”. Tak, jasne...
esmeralda22 Odpowiedz

Fuks, że nikt go nie ukradł. Też bym była przerażona na Twoim miejscu :)

cezary Odpowiedz

Hah, ja raz zostawiłem na cały dzień klucze w drzwiach domu, na szczęście to było tylnie wejście wiec raczej nikt tam się nie kręcił. Co do świateł, jak byłem na studniówce to zostawiłem światła włączone w aucie. Najlepsza była myśl czy odpali i odwiozę partnerkę

DianaJudyta

ja na jeden dzień zostawiłam klucze w drzwiach domu i przez cały ten czas w nim byłam :D

Arathefu Odpowiedz

Niedawno zostawiłem w restauracji dowód rejestracyjny, więc znam ten ból.

Paczkikaczki Odpowiedz

Przecież w kilkuletnich audi nie wkłada się kluczyka do stacyjki...

DonVitto

To pewnie kilkunastoletnie audi, ale kilkuletnie brzmi lepiej :D

bizon

No nie jest to standardowy klucz ale mimo wszytko klucz. Patyczkiem od lizaka tego nie odpalisz

Siku Odpowiedz

A za rachunek zapłaciłeś?

Girl Odpowiedz

Miałeś farta. :D

Zakira Odpowiedz

Miszczu :)

Husarz712 Odpowiedz

Ale ci musiało benzyny zeżreć, jak przez kilka godzin energia szła na światło i tryb jałowy.

Bezkompromisowa

jakiej kurna benzyny xDD światełka, radio it jest zasilane akumulatorem, a a trybie postojowym nie ma nic mowy, szczerze wątpię, ż zostawił silnik odpalony :P

Dodaj anonimowe wyznanie