Będąc w sklepie, pewna dziewczyna zapytała się, jak nazywają się perfumy, które mam na sobie. Wpadła mi w oko, więc po chwili namysłu powiedziałem, że nie pamiętam jak się nazywają i że napiszę jej, gdy poda mi swój numer.
Odpowiedziała, że aż tak jej nie zależy i sobie poszła.
Dodaj anonimowe wyznanie
Dziewczyna odpowiedziała prawidłowo, bo jej się podobały perfumy autora a nie on sam.
Może chciała takie dla swojego chłopaka.
Na szantaż to raczej mało kto leci.
Może była w związku, albo po prostu jej się nie podobałeś?