#qGV4z
Mam naście lat, przyjechałam do babci na wakacje, gdy rano wstałam poszłam do kuchni coś zjeść, dziadek z pokoju obok zaczął do mnie mówić, żebym przyszła sobie wziąć słodycze, więc poszłam, wtedy zobaczyłam to... Nagi leżał na łóżku i bawił się swoim przyrodzeniem. Zrobiło mi się głupio i szybko się odwróciłam i chciałam już iść, ale on zaczął, że mam zostać i ciągle nadawał temat, pytał czy chce dotknąć wręcz zachęcał do tego.
Gdy już doszedł, powiedział że mogę iść, tylko mam nikomu nie mówić o tym. Boję się, że zrobi mi coś gorszego, boję się, że przyjdzie do mnie w nocy, albo otworzy drzwi, gdy będę się myć. Nie wiem co mam ze sobą zrobić, strasznie siadło mi to na psychice, nie mogę nikomu powiedzieć, bo nikt mi raczej w to nie uwierzy. Co robić?
Zadzwoń do rodziców, niech Cię zabierają i to w te pędy.
Kuźwa, co ten dziadek sobie myślał, przecież to jest chore.
zareaguj teraz bo później będzie tylko gorzej z przełamywaniem się i pokonywaniem swojego wstydu. jeżeli zrobisz to teraz póki jeszcze nic się nie stało, jest szansa na polepszenie sytuacji w miarę bezboleśnie (dla ciebie). faktem jest też że u osób starszych to może być przejawem choroby naurologicznej, więc to też skłania do szybkiej reakcji.
na pewno następnym razem nie zostawaj w pokoju tylko jak najszybciej wychodź i zawołaj babcie lub kogoś innego, aby to zobaczył i dziadek nie był już taki odważny i pewny siebie
@truefriends ma rację, ty nie musisz stać tam i patrzeć na to. Nagrywanie, albo zawołanie kogoś też jest dobrym pomysłem.
mozna grac na zwloke powiedziec chwila i po cichu isc po babcie by dziadek nie zdazyl sie ubrac
'Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111 – ogólnopolski, bezpłatny i anonimowy telefon zaufania przeznaczony dla dzieci i młodzieży, czynny 7 dni w tygodniu od godziny 12 do 2 w nocy.'
moze to byc trudne ale jesli w ciagu dnia zostaniecie chwile sam na sam, staraj sie go jakos przestraszyc, ze jeszcze raz sprobuje cos zrobic to pojdziesz na policje i wszyscy beda wiedzieli ze jest pedofilem. nie daj sie zastraszyc, nie daj sobie wmowic że on może coś ci zrobić, a ty nie możesz o tym mówić bo nikt ci nie uwierzy i zrobi coś gorszego.
ten telefon jest bezużyteczny, a ci co tam mają pomagać, tylko pogarszają sytuację
Następnym razem w takiej sytuacji wyjdź bez słowa z pokoju, znajdź babcię, przyprowadź do pokoju i pokaż co dziadek wyprawia.
Strasznie mnie to zszokowało i obrzydziło. Musisz komuś o tym powiedzieć, bo to nie jest normalne zachowanie. Nie może być tak, że on sobie będzie spokojnie odwalał takie akcje i ujdzie mu to na sucho..
Dlaczego nie wyszłaś, tylko spokojnie czekałaś, aż dojdzie? Powiedz rodzicom, babci, jakoś zareaguj. Skoro jesteś już nastolatką a nie małą dziewczynką, powinnaś dać radę.
była w szoku..
W takich sytuacjach logika sobie idzie w siną dal. Człowieka w szoku można ustawiać jak się chcę przy "sprzyjających" warunkach. Nie zmienia to faktu, że dziewczyna powinna polecieć jak najszybciej do rodziców i na policję, takich rzeczy się nie zostawia.
To już nie jest nawet molestowanie. To prawie gwałt. Gościowi kompletnie odjechało.
Tylko dziwne że facet tak popierdzielony na głowie nie wpadł jeszcze. Przecież to nie jest wystawienie ptaka przez rozporek. Jak babcia by weszła - nie ubrałby się w 1 sekunde ani nie wymyślił sensownego wyjaśnienia.
Musisz zadzwonić do kogoś dorosłego najlepiej rodzice lub policja, i to jak najszybciej, mogę Cię prosić, żebyś dała znać jeśli zadzwonisz lub coś takiego sie powtórzy?, muszą Ci uwierzyć
Aż strach pomyśleć co może się stać po takiej sytuacji.. powiedz komuś jeśli to się powtórzy