#qEaZV
Gdy wczoraj zaspana weszłam na jedne z zajęć zawodowych, na „dzień dobry” rzucone z ust nauczyciela w moją stronę, odpowiedziałam mu: „Dzień dobry, karta clubcard?”. Facet trochę skołowany nie wiedział, o co chodzi, a do mnie dotarło to dopiero po czasie.
Cóż, przynajmniej dostarczyłam śmiechu nauczycielowi i klasie na dobry początek dnia!