#pmxKj

Jadłem obiad - kurczaka z ziemniakami - wciągnąłem to dosyć żywo, po czym odniosłem talerz do zlewu. Wracam i widzę, że na blacie mojego biurka został "okruszek" kurczaka - no czasem człowiek tak je, że trochę nasyfi dookoła. Jak żaba sięgnąłem po to językiem, żeby sobie rąk nie otłuścić i okazało się, że to grudka antyperspirantu...
MagicPower Odpowiedz

Odświeżony oddech? Odświeżony, więc nie narzekaj 😉

PanPawelxD Odpowiedz

Gówno z truflami też mylisz?

Mikser Odpowiedz

Ciekawe skąd wiesz jak smakuje antyperspirant 🤔

Serwatka31

No nie wiem, może wnioskuje po zapachu?

Dodaj anonimowe wyznanie