#pjZVA

Dzisiaj opowiem wam dwie historie w jednej ;)

Jestem gejem, w mojej rodzinie nawet ta część wierząca całkowicie to akceptuje, nawet razem z chłopakiem przyjeżdżamy odwiedzać babcię, a przy okazji połowę rodziny na wsi. I tak też było wczoraj - przyjechaliśmy do babci. Jednak była ona jakaś taka nieobecna, smutna. Po kubku herbaty, partycje w domino i potem w karty otworzyła się i powiedziała o co chodzi.

Otóż babcia dzień wcześniej była w kościele, jak co niedzielę, i postanowiła się wyspowiadać, ale to jak przebiegała rozmowa w konfesjonale woła o pomstę do nieba. Otóż pierwszy raz w życiu babcia spowiadała się u młodego wikarego. Znam typa, przygotowywał mnie do bierzmowania i często przychodził posłuchać nas, jak mieliśmy próbę w kościele (byłem w scholi w gimnazjum). A że mieścina nasza mała i wsie dookoła również, to nie potrzebował klecha dużo czasu żeby wydedukować, że to moja babcia. I tak w konfesjonale zaczął babcię wypytywać o mnie! Mało tego, stwierdził, że bierna postawa babci wobec mojego grzechu jest również jej grzechem i dopóki się nie nawrócę i nie wyspowiadam, to babcia nie otrzyma rozgrzeszenia. Nie powiem, zagotowało się we mnie, bo wiem ile babcię na co dzień kosztuje wspieranie mnie, więc utrata takiego prestiżu jak przyjmowanie co niedziela komunii sprawi, że plotki na wsi już ją dobiją.

Teraz kolejna historia - miałem jakieś 15 lat, kiedy zaczynałem odkrywać swoją seksualność i odnalazłem pewien serwis społecznościowy dla gejów. Założyłem konto i zacząłem utrzymywać kontakt z 18-letnim chłopakiem z mojego miasta. Nie wymieniliśmy żadnych zdjęć ani numerów telefonów, ale postanowiliśmy się spotkać. Umówiliśmy się w konkretnym miejscu, napisał, jakim samochodem przyjedzie. Trochę byłem wystraszony, wiecie, tyle się słyszy o gwałtach i porwaniach, że się schowałem. W taki sposób, że ja widziałem parking, ale z parkingu nie było widać mnie. Umówiony samochód podjeżdża, moje serce za chwilę wyskoczy z piersi i nagle zauważyłem, kto siedzi za kierownicą. Tak, dobrze myślicie, to właśnie ten sam klecha... Dostałem wiadomość, że mam wsiadać do auta, ale spanikowałem i uciekłem.

Wracając jednak do babci - tak mnie zdenerwowała ta sytuacja, że wsiadłem w samochód i pojechałem na tę cholerną plebanię, znalazłem tego gnoja i mówię w czym rzecz. Ma się nie wyżywać na mojej rodzinie, bo inaczej opowiem o całej sytuacji proboszczowi, a jednak parę dowodów mam.

I mam to gdzieś, czy to zgodne z prawem kościoła czy nie.
Babcia w następną niedzielę poszła do kościoła i rozgrzeszenie otrzymała. Należy jej się, i tak trochę wycierpiała przez to, że wspiera mnie całym serduszkiem.
Pia Odpowiedz

Ja osobą wierzącą nie jestem, ale jeśli faktycznie Bóg istnieje to uważam, że jest na tyle mądry, że wie kto jest dobry a kto nie i seksualne upodobania nie mają tu znaczenia. Kto jest lepszy- homoskeksulana osoba pełnamiłości, dobra dla innych czy hetero katolik pijący na umur i bijący swoją rodzinę w imię Boga? A kościół to jest jedna wielka masakra i nie popieram działania ani kościoła ani księży.

Sebastian001

Z łaski jesteście zbawieni a nie z uczynków, żeby się kto nie chlubił. Jakoś tak. Dobrymi uczynkami nie pójdziesz do nieba.

RosaVarAttre

Sebastian001 czyli będę się starać, a i tak mogę iść do piekła? To chyba już wolę faktycznie na to zasłużyć :D

kluskiZmakaronem

w Biblii dokładnie jest napisane: "Nie będziesz cieleśnie obcował z mężczyzną [tak] jak z kobietą. Jest to obrzydliwością." więc nie ma mowy o żadnych związkach homoseksualnych.

Sebastian001

A wiesz co znaczy obcować z kobietą? To nie tylko seks. Bóg nie chce naszych dobrych uczynków. Bóg chce byś padł na kolana i wyznał, że jesteś grzeszny i sam sobie bez Boga nie poradzisz. Gdy naśladujesz Boga to samo z siebie wychodzi te dobre uczynki, ale nie na tym polega wiara. Można czynić dobre uczynki, a nie być wierzącym i niestety no Bóg nie doceni tego, że byłeś dobrym człowiekiem jeśli nie wierzysz i nie skupiasz się na Bogu.

Sebastian001

W Biblii dużo razy ktoś obcował z Bogiem, więc to nie jest tylko seks xd Obcowanie z kobietą to po prostu związek- pieszczotliwe nazywanie się, pocałunki, trzymanie za ręke i bliska relacja.

Tiktaki

To szczerze mówiąc, ale dla mnie jest to śmieszne. Wolę być niewierzącym człowiekiem, który robi coś dobrego dla innych, a nie wierzącym, który gówno robi, a wierzyć zaczyna powyżej 60. roku życia. Skoro Bóg jest sprawiedliwy, to gdzie w tym sprawiedliwość? Ja jakoś jej nie widzę. Chyba jednak wybieram to pójście do Piekła przy byciu niewierzącą, ale starającą się być dobrą osobą. Przynajmniej będę mogła samej sobie pod koniec życia spojrzeć w oczy.

Sebastian001

Słuchaj, nie da się być wierzącym i robić innym przykrość. Gdy ktoś robi komuś przykrość to nie może być wierzącym, bo Bóg kazał nam robić dobre rzeczy uogólniając. Jedyną drogą do nieba jest skupić się na Bogu, a wtedy wszystko idzie razem w parze. Pojęcie dobrego człowieka a dobrego chrześcijanina się różni, bo dobry chrześcijanin dba o rzeczy, które mogą być grzechem, ale nikomu innemu niż jemu krzywdy nie robi jak np. Masturbacja. Dbamy też o czystość myśli. Dla zwykłego dobrego człowieka nic złego nie ma w spojrzeniu na piersi dziewczyny i wiesz o co chodzi, a dla chrześcijanina to jest złe, choć większość społeczeństwa to robi i nie widzi w tym nic złego, bo ta dziewczyna, przecież się nie dowie.

Sebastian001

Niesprawiedliwie jest gdy jedne osoby poświęcają swoje życie Jezusowi i walczą z własnym grzesznym ciałem- kłamstwa, porządliwość, zawiść, przekleństwa. A jakaś inna osoba po prostu nikomu nie robi krzywdy, ale ma złe myśli- osądza itd. A nie znając Boga nie wyzna grzechów, znaczy, że nie będą odpuszczone. Jest też napisane w Biblii, że człowiek nie umrze nie dowiadując się, że ma wybór- religia lub ateizm, więc jak możesz iść do nieba odrzucając Boga? Mam nadzieje, że mnie rozumiesz :)

RosaVarAttre

"Słuchaj, nie da się być wierzącym i robić innym przykrość. Gdy ktoś robi komuś przykrość to nie może być wierzącym, bo Bóg kazał nam robić dobre rzeczy uogólniając"
To nie trzyma się kupy. Czyli ktoś kto jest przekonany, że Bóg istnieje, ale robi innym przykrość nie jest wierzący? Przecież wierzy w istnienie Boga? Ja rozumiem, że wtedy nie jest dobrym chrześcijaninem (ani dobrym człowiekiem), ale, że nie jest wierzący?

Sebastian001

Jeśli wierzyłby w tego samego Boga co ja to wiedziałby jaka kara go czeka za grzech. Wierzy w Boga, wie, że pójdzie do piekła i to najgorsza kara, a grzeszy? Wie, że sprawia przykrość Bogu i się nie boi? Tacy ludzie nie są sami przekonani czy Bóg istnieje czy nie lub po prostu go nie znają, ale załóżmy, że użyłem złych słów i po prostu zamień sobie wierzący na chrześcijanin :)

Zobacz więcej odpowiedzi (13)
Fanth99 Odpowiedz

Super babcia. Zawsze powtarzam, że babcia to najlepszy wynalazek na świecie😊. Z Ciebie też dobry wnuk! Bardzo dobrze, że pojechałeś wygarnąć. Nic bardziej obrzydliwego od hipokryzji! Dlatego coraz więcej ludzi ucieka z kościoła.

Lool23

Święte słowa. :) Babcie górą! :)

CindyCin

Sama jestem chrzescijanka ale najgorsze jest to ze niektorzy ksieza sami wymyslaja sobie jakies prawa i zasady, ktore nieraz sa kuriozalne. Np: ze tatuaze to zlo bo jakis ksiadz tak chce. Bog tak nigdy nie powiedzial.

NieMowTak

CindyCin: na temat tatuaży powiedział. Tylko, że to nie o takie tatuaże jak teraz zazwyczaj sobie ludzie robią chodziło. I interpretacja tego jest tak adekwatna jak rezygnacja z jedzenia zwierząt "nieczystych", bo tak jest napisane w Piśmie Świętym.

Na temat homoseksualizmu też się wypowiadał nie raz (i to bardzo dosadnie). Kara też mocna była. Bo tu nie do końca chodzi o skłonności homoseksualne i o "upodobania seksualne" jak to ktoś niżej określił tylko o obnoszenie się z grzechem i zacietrzewienie się w nim.

Z drugiej strony ksiądz nie miał racji nie dając babci rozgrzesznia, bo ona nie odpowiada za grzechy wnuka. Chyba, że jawnie popiera jego grzech (w sensie twierdzi, że dobrze robi itp.), a nie jedynie wspiera jego osobę i znosi.

Bladysuchar Odpowiedz

Wspaniale, ze jestescie dla siebie tak ogromnym wsparciem ! Jestescie najlepszym przykladem tego, jak okazywana milosc wraca :)

pinkflamingo Odpowiedz

Niektórzy ludzie tak mają.. Tak bardzo nie mogą pogodzić się ze swoją osobą, że wyładowują swoją niechęć i nienawiść na tej drugiej. Ja w pewien sposób współczuję temu księdzu bo to bardzo smutne nie godzić się z sobą i nie kochać siebie. Taka marna egzystencja..

pinkflamingo

Dlaczego automatycznie po dodaniu komentarza mam plusa od siebie?

StudyInPink Odpowiedz

Kochany jesteś. :) dobrze zrobiłeś, co za głupi klecha.

UpadlyKociak Odpowiedz

Ogólnie według nauk chrześcijańskich homoseksualizm jest grzechem, bo tak i już. Nie ważne, czy homo komuś przeszkadzają, czy nie, to się po prostu nie podoba Bogu. I to nie zadziała tak, że jeśli powiesz czarnemu panu, że co z tego, że jesteś gejem, skoro przestrzegasz wszystkich innych przykazań i nakazów bożych, to już automatycznie nie jesteś grzesznikiem. Nie. Jesteś nim, dopóki jesteś homoseksualistą, i Biblia, założenia chrześcijaństwa i jakiś tam kodeks kościoła katolickiego nie zmienią się przez to od tak o.

Tellur

Sama orientacja homoseksualna według kościoła katolickiego nie jest grzechem, ale stosunek homoseksualny już tak.

keanna

@UpadlyKociak Piszesz niby mądrze a i tak głupio.

OlowekKreslarski

@UpadlyKociak
Jak nie chcę psuć światopoglądu czy coś, ale ten sławny cytat z Biblii odnośnie homoseksualizmu, znajduje się w Księdze Kapłańskiej, więc Boga w to nie mieszajmy.
Tak, mam świadomość, że Biblia została napisała pod natchnieniem Ducha Świętego, ale wciąż ręką człowieka. Poza tym była tłumaczona tyle razy z języka na język, że tak naprawdę nie wiemy jak wyglądał oryginał.

GeddyLee

Stosunki homoseksualne są grzechem, jak każdy seks poza małżeństwem.

Sebastian001

C2U mówisz co się Bogu podoba jednocześnie skacząc komuś do gardła i używając niecenzuralnych słów.

saillant Odpowiedz

Nigdy nie ogarnę co takiego złego jest w byciu homo. Miłość to miłość, czyli pozytywne uczucie. Kiedyś religijny chłopak mi to tłumaczył, że chodzi o to, że osoby homo żyją w grzechu bo nie mają ślubu, a ślub obowiązuje tylko osoby różnych płci. Okej, ale w zasadzie na co Bogu ślub? Jestem hetero, a ślubu kościelnego mieć nie chcę, może najwcześniej po 30... W czym takim razie jestem lepsza od osób homoseksualnych? Bo odnoszę wrażenie, że po tym co mi powiedział i tak geje czy lesbijki bardziej grzeszą ode mnie. Dla mnie to chore, że osoby homo są bardziej w Kościele tępione niż mężowie zwyrodnialcy czy pedofile.

saillant

Jak mnie denerwuje, jak w komentarzach gdy się ma inny pogląd i nikogo nie obraża to i tak się dostaje minusy:))) Co, minusować łatwo, a wejść ze mną do dyskusji to już się nie chce? Żenada.

PotworSpodLozka

I nagle drugi komentarz na plusie. Nie rozumiem tej logiki i nie zrozumiem

wiwerna Odpowiedz

Tak na marginesie, to niezależnie od stanowiska Kościoła wobec homoseksualizmu i tego, czy to jest grzech czy nie, to według nauk KK twoja babcia nie zrobiła nic złego, więc nie ma podstaw do niedania jej rozgrzeszenia. Btw, o ile nie spowiadasz się u tego księdza (choć wtedy złamałby tajemnicę spowiedzi, ale co tam, widać, że nie ma pojęcia na temat teologii) i nie urządzasz sobie seksu pod chmurką/przy odsłoniętych oknach, to on nie ma pojęcia o tym, czy "grzeszysz", bo same skłonności homoseksualne nie są uważane za grzech, tylko właśnie akt seksualny... Zresztą widać, że ten "ksiądz" jest księdzem tylko dla kasy, bo wierzyć, to on raczej nie wierzy...

IceIce Odpowiedz

Gdy wierzący odwracają się od Kościoła, niech Kościół wie, że coś się dzieje.

DarkPsychopathII Odpowiedz

Wszędzie dewianci.... Gdzie ten świat zmierza?

Pusia

CZY PODASZ WRESZCIE DEFINICJĘ DEWIACJI, PSYCHOPAJACU?

Pusia

Mnie bardziej martwi to, że jego komentarz był dość mocno na minusie jakiś czas temu, po czym wróciłam tutaj z nadzieją na uzyskanie odpowiedzi, a komentarz był nagle na plusie. Najbardziej przerażające w tym jest to, że ile osób musi popierać to myślenie, skoro z pozycji minusowej udało mu się chwilowo wyjść na plus...

Sebastian001

A może psychopata mówi o księdzu?

Pusia

Homo ksiądz także nie jest dewiantem. Problem polega na nieznajomości znaczenia tego pojęcia.

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie