#piJfP

Na studiach zorientowałem się, jak bezmyślni i nieogarnięci potrafią być niektórzy ludzie. Zastanawia mnie, dlaczego rodzice wychowują swoje dzieci na takie ciamajdy i ofiary losu.

Oto przykłady:

1. Już prawie rok uczymy się zdalne, od początku korzystamy z aplikacji microsoft temas i nadal znajdzie się jakiś matoł, który zapyta gdzie można znaleźć nagrany wykład. Zaskoczę was, ale miejsce, w którym te wykłady są zapisywane się nie zmieniło.

2. Studiuję psychologię, więc jest, to typowo naukowy kierunek, który nie przygotowuje, do konkretnego zawodu, a ludzie na konfie grupowej narzekają, że mamy takie przedmioty jak statystyka i metodologia badań naukowych. Pewna studentka, nawet wprost spytała wykładowcy po co nam to.

3. Jeden z wykładowców sprawdza obecność, nie po tym kto dołączył do spotkania, tylko wyczytuje nazwiska i trzeba powiedzieć do mikrofonu jestem/obecny. Studentka psychologii, na konfie klasowej pyta, czy ktoś mógłby potwierdzić jej obecność i skłamać, że jej mikrofon nie działa, bo ona się wstydzi.

4. Studentka pisze na czacie, że nie słychać wykładowcy, większość studentów odpisuje, że u nich wszystko słychać, nikt nie potwierdza, że ma tak samo jak ona. Co by zrobił człowiek rozsądny? Sprawdził czy z jego słuchawkami/głośnikami wszystko w porządku, albo sprawdził ustawienia głośności. Nic z tych rzeczy. Wcześniej wspomniana osobniczka zaczyna spamować, że nie może uczestniczyć w wykładzie i żeby wykładowca sprawdził ustawienia, bo to na pewno u niego.

5. Studenci składają skargę, do rektora, bo wykładowca, który po każdym wykładzie daje kilka zagadnień, do nauczenia, a potem pyta z tego na wyrywki wymaga w ich mniemaniu za dużo. Wykładowca dalej pracuje i metod nie zmienił, więc pocieszam się, że przynajmniej rektor ma zdrowy rozsądek.

6. Inny wykładowca daje pytania i teksty, w których znajdziemy odpowiedzi do tych pytań. Musimy to wysłać do końca dnia. Większość studentów najwyraźniej nie zorientowała się, że jeżeli będą wymieniać się odpowiedziami i nie zmienią ani jednego słowa, to Profesor może się zorientować, że praca nie była samodzielna.

7. Inny wykładowca, powiedział że nie będzie podawał nazwiska, żeby nie robić studentowi obciachu, ale żeby wiedział, że to zachowanie niegodne studenta, że jego mama dzwoni do niego i prosi, żeby zmienił wymagania do zaliczenia, bo jej syn nie da rady napisać referatu na minimum 5 stron, na który mamy 3 miesiące.

8. Z racji pandemii uczelnia prosiła o potwierdzenie chęci uczestnictwa w inauguracji roku akademickiego. Taka informacja pojawiła się na stronie i jeszcze każdy dostał mail. Oczywiście znalazła się masa zdziwionych omnibusów, którzy nie zostali wpuszczeni na uroczystość, bo nie było ich na liście.

Nie mówię, że wszyscy studenci tacy są, ale na mojej uczelni niestety większość.
radiant Odpowiedz

Skończysz studia, pójdziesz do pracy i wtedy dopiero zobaczysz jacy niektórzy ludzie są tępi.

Awtroil

Wystarczy poczytać anonimowe.

Aswq

Oooo.. Nooo .. Niektórzy wysokie stanowiska, pokończone kursy, szkoły .. a tumany że szok...

arizona41

@Aswq
Wysokie stanowisko nie zawsze odzwierciedla wysokie kwalifikacje, tylko raczej dobre znajomości. Co do kursów i niektórych szkół/uczelni - płacisz i masz odpowiedni papierek, a wiedzę niekoniecznie.

owocowyczwartek Odpowiedz

Serio? i co z tego? jak są debilami to i tak ich wyrzucą albo sami odejdą. Jako studentka psychologii nabijasz się z tego, że ktoś się wstydzi? i co z tego że ktoś pyta po co mu ten przedmiot? jeśli nie wie to jest dobre pytanie - psycholog musi wiedzieć po co mu metodologia i psychometria. Z drugiej strony możesz korzystać z tego, że inni nie ogarniają i się wyróżnić na ich tle wiedzą i zaangażowaniem

Awtroil

Może i część odpadnie, ale pewnie i tak część tych idiotów ukończy studia - taki mamy system edukacji.

Vampiregrin66

Jestem na drugim roku magisterki, za chwilę kończę studia i niestety nie, nie potwierdza się u mnie to co mówisz. Niektórzy z tych debili nie odpadli po drodze i będą mieli tytuł naukowy na który naprawdę nie zasługują, bo są głupsi niż kamień i całe 5 lat przetrwali na gotowcach i ściągach.

owocowyczwartek

Macie oczywiście racje, część odpadnie, część zda. Autorka ma w większości racje, to jest wkurzające. Tylko wiecie, ktoś tych nieogarniętych studentów pcha dalej - koledzy dający notatki, wykładowcy którzy obniżają poziom albo co roku robią te same kolokwia, rodzice którzy zrobią wszystko żeby dziecko miało wykształcenie. Są ludzie, którzy powinni się zatrzymać na szkole średniej a jakimś cudem studiują, sami nie znają powodu dlaczego i po co. W ogóle nie tylko w Polsce mamy takie patologie, jak macie chwile obejrzyjcie sobie Operacja Varsity Blues: Rekrutacyjny Skandal. Wychodzi na to, że na najlepsze uczelnie w USA można się dostać za małą opłatą xd

arizona41

Na studiach miałem na roku paru idiotów, poznałem też parę osób, które tylko imprezowały, zupełnie olewając studia. Z tego co wiem prawie wszystkie ww. osoby jakimś cudem ukończyły studia.
Zresztą w pracy też spotykałem się wielokrotnie z osobami, które niby miały wyższe wykształcenie, a wykazywały ogarnięcie, jakby ich edukacja zakończyła się w gimnazjum.

zgubilemlogin Odpowiedz

Przecinki, w, niewłaściwych miejscach.

tramwajowe

@zgubilemlogin Zgłasza punkt 2 mnie poraził.

Ebubu

Zawsze to jakaś odmiana.
Zazwyczaj ludzie tutaj piszący wstawiają zbyt mało przecinków* lub w ogóle ich nie stawiają, tutaj przynajmniej są w tych miejscach gdzie być powinny... i w kilku innych również.

* I rzadko kiedy ktoś zwraca im uwagę. Wiem, bo sam niestety do takich osób należę.

Ebubu

@mietia, a potrafisz napisać komentarz nie obrażając nikogo?
Tak jak napisała @tramwajowe, przyjrzyj się punktowi nr. 2.

Rabiosa

@mieta
"2. Studiuję psychologię, więc jest, to typowo naukowy kierunek, który nie przygotowuje, do konkretnego zawodu"
Choćby w tym fragmencie jest co najmniej o dwa przecinki za dużo.

A czytając Twoje komentarze widzę zaskakujące podobieństwo stylu wypowiedzi do tego jak napisana jest historia (również jeśli chodzi o interpunkcję, której tak zaciekle bronisz). Czy to czasem nie Twoje dzieło?

Rabiosa

@mieta
W moim odczuciu przecinków nie powinno być przed "to" oraz przed "do". To tyle. Pozostałej części Twojej wypowiedzi nie skomentuję.

Dak Odpowiedz

"2. Studiuję psychologię, więc jest, to typowo naukowy kierunek..."
Hehehe zabawne, dawno się tak nie uśmiałem.

Slimshady1

Ciekawe co tam liczą albo projektują

Slimshady1

Mieta- zluzuj gacie. Po prostu studiowanie psychologi nie wymaga szczególnych zdolności, bo każdy głupi się tego może nauczyć.

livanir

@Slimshady1 Przeciwnie. Każdy głupi może się nauczyć używać miotły. Psychologia wymaga dużej inteligencji emocjonalnej- bez niej się będzie w tym słaby. Podobnie jak z nauką języka- bez inteligencji i wyćwiczenia w tym kierunku mozesz zdać studia, ale nie komunikować się lub błędnie. Tak samo na matematycznych czy informatycznych- nie trzeba być super inteligentnym by zdać i pracować, wzorów i kodów każdy głupi się nauczy. Ale robić to poprawnie i według jakiś tam estetyki- no jednak ogarniecie i głowę trzeba mieć.

Slimshady1

@livanir- mówisz o dalszej pracy. A my mówimy o studiach, każdy może skończyć studia jakie chce, niekoniecznie z powołania, niekoniecznie z własnego wyboru. A nie oszukujmy się wyuczyć się może każdy, psychologia opiera się w dużej mierze na teorii, nie musisz mieć wyobraźni przestrzennej, nie musisz dobrze liczyć, myśleć logicznie, widzieć co z czego wynika, musisz umieć się uczyć. Jak na większości kierunków humanistycznych.
Studia językowe wymagają od Ciebie zdolności lingwistycznych, jak ktoś nie ma talentu do języków to prędzej czy później takie studia rzuci.

Slimshady1

Mieta- a Ty idioto/tko nie jesteś w stanie zrozumieć, że rozmawiamy tu o studiach? Czy może to przerosło Twoje kompetencje? Jeśli tak to czytanie ze zrozumieniem było w szkole podstawowej, polecam wrócić, o ile w ogóle z niej się wyszło :)

niewiemjakikik Odpowiedz

Wstyd to nic złego, nie jestem w stanie pojąć punktu 7. Jeśli chodzi o 8 to może ktoś naprawdę nie dostał e-maila. Dziwi mnie to, że studiujesz psychologię i dziwisz się ludźmi. Oddałbym życia za jeden dzień z czyjmś hasłem na zdalnych studiach.

NiebieskiKosz

@Mieta chyba nie masz pojęcia jak niezorganizowane potrafią być uczelnie, szczególnie kiedy mamy pandemię. Ja również nie dostałem informacji co do inauguracji (a sprawdzałem maila prywatnego którego podałem przy rekrutacji jak i uczelnianego) i gdybym nie otrzymał wcześniej telefonu od dziekanatu (który po podaniu podstawy chemii informacji zapewnił że szczegóły dostanę na maila) to sam bym na inaugurację nie poszedł

Wazaa Odpowiedz

ad. 1. Zdziwiłbyś się, miejsce się zmieniło na przełomie roku.
ad. 2. Psychologia typowo naukowym kierunkiem ???
ad. 3. Może właśnie dlatego poszła na psychologię?
dalej, nie, czytam, bo, poraziła, mnie, liczba, przecinków.

Blablabla1234

Tak samo, przecinki są straszne, a każdy kto uważa, że są postawione prawidłowo to debil xd

Wazaa

@Mieta
ad. 1. No właśnie tak, jeden z wielu linków na ten temat - https://techcommunity.microsoft.com/t5/microsoft-teams/changes-to-meeting-recordings-saved-to-onedrive-and-sharepoint/m-p/1738465

Do pozostałych argumentów wyciągniętych z anusa nie będę się odnosić.

nata Odpowiedz

Ale musisz być niemiłą i sfrustrowaną osobą.
Mam nadzieję, że nie będziesz pracowała jako typowy psycholog, bo nie masz za grosz wyrozumiałości do innych.

Blablabla1234

Zgadzam się, autor chyba ma wrażenie że jest wyjątkowym płatkiem śniegu, a reszta to gówno xd otóż nie, można powiedzieć że jest na odwrót xd

ad13

"te" 😆🤣🤦‍♀️
Jak niewyuczalnym trzeba być, żeby pomimo ciągłego poprawiania przez innych, dalej popełniać ten sam błąd 🤷‍♀️

ad13

Ja i technikum? Dziecko, na mózg Ci już całkiem padło 😂 Dla Twojej informacji (bo ile razy można czytać te bzdury) chodziłam do PLSP (i z doktoratem był tam chemik, pomijam nauczycieli przedmiotów kierunkowych, bo to oczywiste) i jednocześnie robiłam II stopień muzycznej (w klasie skrzypce + fortepian). Od technikum i spraw technicznych broń cię panie boże, umarłabym tam z nudów 😄

ad13

Twoja ignorancja jest tak głęboka, że dno Rowu Mariańskiego, to przy niej Mount Everest 😄
Żeby nawet nawet nie wiedzieć, że szkoła muzyczna jest trzystopniowa 😲😆 No ale czemu ja się dziwię, skoro pod innym wyznaniem dowaliłeś, że wrzesień jest w trakcie trwania roku akademickiego 🤣

Klep dalej te swoje dyrdymały, świetnie Ci to wychodzi, a rozrywka na wieczór gwarantowana - masz moje błogosławieństwo 😆

ad13

"stopień to jeden rok nauki"

Hahahahahaa - nie wierzę, po prostu nie 😆🤣😂

Masz, z Wikipedii, skoro sam nie umiesz znaleźć -
"System opiera się na trzystopniowym modelu kształcenia, obejmującym szkołę podstawową (I stopnia), średnią (II stopnia) oraz wyższą (uczelnia muzyczna, dawniej konserwatorium lub wyższa szkoła muzyczna, obecnie akademia muzyczna lub uniwersytet muzyczny)."

https://pl.wikipedia.org/wiki/Szko%C5%82a_muzyczna

Qehayoii Odpowiedz

9. Do tego niektorzy z nich robia g*-burze w internecie o jakies pier*ły, zamiast pomoc czy zignorowac tych dla ktorych - poza nogami - zapóźno na leczenie...

Lunathiel Odpowiedz

Nom, tak jest. Chyba na każdym kierunku trafia się czasem parę takich gwiazdek, które przyszły tam bo nazwa fajnie brzmiała, ale jak już dostały program studiów i zobaczyły te trudniejsze, bardziej abstrakcyjne przedmioty, to nagle są w szoku. Nie czaję też, jak to się dzieje, że ci gwiazdorzy często i gęsto nie odpadają po pierwszym semestrze, a przechodzą dalej, najpewniej dzięki temu, że są świetni w wyciąganiu od ludzi notatek i gotowych zadań. Po części dlatego nie wytrzymałam na studiach dziennych. Głównie przez chorobę (i moją niechęć do tłumaczenia się z niej każdemu), ale też temu, że dołowało mnie patrzenie jak zajebiste oceny dostaje dzięki ściąganiu kolejna Ania czy Julka, które od początku studiów nie przeczytały ani jednej książki z wykazu literatury na zajęcia :')

Ale radiant ma rację - zobaczysz później, w robocie to już w ogóle nie ma sprawiedliwości xD

Blablabla1234 Odpowiedz

Przez te przecinki nie dałam rady przeczytać

Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie