Poszedłem na imprezę do kumpla. Akurat kiedy usiadłem, z balkonu wchodziła jego współlokatorka – znam ją od paru lat, ale widujemy się rzadko. W momencie, kiedy przechodziła obok mnie, odchyliłem się na krześle, spojrzałem na nią i powiedziałem "Wiesz, ładna jesteś, podobasz mi się". Elegancko, co? Łucja przyłączyła się do naszej imprezy i parę godzin później byłem już u niej w pokoju i masowałem jej nogi i pośladki. W końcu mówię: "Idę, już późno", ale ona po prostu się na mnie uwiesiła. Udało mi się jeszcze na chwilę wrócić do imprezowiczów, ale ta znów zaczęła się kleić. Chciałem iść do domu, ale nie dało rady. Byłem zmęczony i miałem w czubie, więc zgodziłem się, że pójdę z nią do łóżka. No więc poszedłem z nią do łóżka, położyłem się w ubraniu pod kocem i poszedłem spać xD Dziewczyna nie była szczególnie szczęśliwa.
Rano obudziłem się wcześniej od niej. W porannym świetle wyglądała pięknie. Poczochrane włosy, lekko uchylone usta, rozmazany makijaż. W końcu obudziła się, spojrzała na mnie i się zaczęło... "O Boooże, co ty tu robisz? Co robisz w moim łóżku? O Boże! Czy my? Ja? Nie! O Jezus Maria, my to zrobiliśmy, tak?" itd. No więc odkryłem koc, pokazałem jej, że ja jestem w ubraniu i opowiedziałem w skrócie co działo się wczoraj wieczorem i zapewniłem, że ja z pijanym dziewczynami po prostu tego nie robię, bo wiem, że potem mogą żałować.
Nie wiedziała jak dziękować. Pisze do mnie codziennie i mówi, że fajny ze mnie facet i rzadko trafia się na tak porządnych kolesi jak ja i w ogóle to chętnie by się ze mną umówiła na całkiem normalną randkę :D
Dodaj anonimowe wyznanie
Ja miałem podobną sytuację. Ale są dwie różnice:
1) Ja tak miałem z kolegą.
2) Nie uwierzył mi, że do niczego nie doszło.
A co to za problem się ubrac w 8 godzinną noc
ja miałam podobna sytuację. Też skończyłam w łóżku z chłopakiem na domowce. Tylko że on bardzo chętnie skorzystałby z okazji, ale ja odmówiłam. To też potem ciągle mi pisał że jestem fajna, porządna itp xd
Skoro taki porządny z Ciebie koleś to dlaczego masowałeś jej nogi i pośladki?
Ale w czym problem? Na pewno porządnie masował.
Niestety nie bylo mnie tam ;(
Na co czekasz
Umów się z nią
Tak, tak, Ty już wiedziałeś, że zamiast jednego razu wtedy po pijaku będzie teraz n razy xD Mądry chłopak xD
Nie mnie oceniać czy takie wyznanie to jest faktycznie wyznanie, ale moim zdaniem ludzie takie wyznania piszą by móc się dowartościować czytając komentarze o tym jaki to z autora wspaniały facet :)
Zaraz przyjdzie tu @Hvafaen i oznajmi, żebyś nie pisał tu takich historii bo to nie Twój pamiętniczek.
Ciekawe, trochę bym się bała związać z osobą, która się upija i robi wtedy takie rzeczy.
1. Masujesz jej pośladki po czym twierdzisz, że nie chcesz seksu.
2. Od razu widać, że laska dobrze wiedziała rano czy to robiliście czy nie, odmówiłeś więc głupio jej było, że sama tego chciała. Przecież się nie przyzna bo kobieta chcąca seksu to nic nie warta "wstaw co chcesz".
3. I umów się z nią wreszcie do cholery bo przecież jak ona codziennie pisze to za chwilę Ci się znudzi.
Jak ja uwielbiam te żałosne gireki pomiędzy płciami :/
Sugerujesz że ludzie tej samej płci nie mogą mieć kontaktów płciowych (hehehe, płciowych) oraz żałosnych gierek? Piszesz jak rasista :)))
Czy wszelki kontakt fizyczny jest wyznacznikiem pożądania i oznaką chęci seksu?
Można dotykać się, pobudzać erotycznie, i skupiać wtedy na czerpania przyjemności z tego, przecież nie musi to prowadzić do stosunku.
Nie zapominając o tym, że w każdym momencie mamy prawo z czegoś zrezygnować, zmienić zdanie, nie jest to nie w porządku.