#pXFOI
Ostatnio, jak zawsze, przeglądałam anonimowe, leżąc obok wybranka. W pewnym momencie odłożyłam telefon i przytuliłam się mocno do mojego chłopaka, mówiąc że bardzo boli mnie brzuch i muszę tak nabrać sił. Leżymy tak dobrą chwilę, ja już prawie w objęciach morfeusza, ale otwieram oczy, patrzę, a mój chłopak z moim telefonem, na którym wciąż włączone były anonimowe, oddaje się tej jakże przyjemnej lekturze. Uśmiechając się pod nosem, zamknęłam z powrotem oczy, a gdy obudziłam się 45 minut później, mój chłopak wciąż siedział na anonimowych.
- Co jest, kochanie, tak się wciągnąłeś?
Na co on nieobecnym głosem:
- A co, świecę ci telefonem? - tu nastąpiła chęć odłożenia urządzenia.
- Nie, w porządku - odpowiedziałam, a chłopak wrócił do czytania, nawet niespecjalnie się mną przejmując.
Ehh. :)
Przez 45 minut, to pewnie czytał jedną kłótnię Bazienki i Hvafaen.
Moje ulubione komentatorki <3
Tak było! XD
No z tego potrafi się zrobić nawet i 100 komentarzy xD
Ostatnio mojej siostrze wspomnialem cos o bazience, to nie wiedziała o kim mówię. Dawno tu nie zaglądała (moja siostra, nie bazienka).
Dodano dawno temu. A już chciałam napisać że jacyś nienormalni jesteście, że Was te gunwa wciągają.
Wyznanie Waniliowabeza. Ona nie odpuści żadnej okazji żeby pochwalić się chłopakiem
Wyznanie "dawno temu". A ty masz sie czym pochwalić? Czy tak ogolnie cos cie boli? :)
Zaraz znajdę ten komentarz. Sama tak osobie napisałaś. Nie rozumiem skąd ten brak poczucia humoru nagle. Od tego hejtu to się wszystkim już w głowach lasuje.
Nie znajdę za dużo tu tego. Wyznanie było o randce w ciemno, czy nie udanej randce. Już nie pamiętam dokładnie
A kto powiedział, ze sie nie smieje? I jaki hejt? Napisałeś dziwny komentarz, na podstawie kilku moich komentarzy. Tak, kilka razy pisalam o swoim facecie, w kontekscie wyznania. Czy ja jedna? Kurde serio? Ja sie ciesze, ze mi sie trafiło, ciesze sie jak ktos pisze o fajnym chlopaku czy mezu. Czy to znaczy ze sie chwali? No ale dobra, niech ci bedzie. Zreszta moj facet nie czyta anonimowych, a juz tymbardziej na telefonie :)
Rozumiem że jest niewidomy i czyta tylko Braill'em. Żartuję oczywiście. Życzę wam wszystkiego najlepszego.
Dodane dawno temu - wtedy demoty były jeszcze normalne.
Anonimowe, chociaż demoty pewnie też były wtedy normalne xD
Mojego starego dalej śmieszą
<ociera łzę wzruszenia>
Świetny związek. Oby tak. Dalej.
Nawróciłaś chłopa