#pPStv
Gdy dostawałam okresu, to za każdym razem bałam się, że byłam w ciąży i właśnie poroniłam, a mama nie chce ze mną rozmawiać na ten temat, bo to jest dla niej zbyt przykre.
W końcu przestałam jej mówić kiedy dostawałam miesiączkę, żeby jej nie smucić. Ale za to sama byłam smutna.
Sprawa wyjaśniła się, kiedy przestałam ćwiczyć na wf-ie, bo bałam się, że to dlatego nie mogę donosić dziecka. Mama została poinformowana o tym unikaniu ćwiczenia na wywiadówce i przyszła ze mną pogadać.
Możecie sobie wyobrazić, jaką minę miała moja mama, kiedy spytała mnie czemu nie ćwiczę, a ja odpowiedziałam jej ze łzami w oczach: "To moje dziecko i chcę je urodzić!''.
Bardzo mądrze ze strony mamy...
Naprawdę ? Nie rozumiem takich rodziców.
Typowe lewicowe poglądy. Zepchnąć wszystko na państwo i "skoro w szkole będzie to nie musze się martwić". Tego chcą między feministki.
@hokku co?
Tego to już do reszty porąbało. Kiedyś twierdził, że ksiądz, który od starszej pani wziął mnóstwo pieniędzy zrobił to dla sierot i po to kupił sobie mega drogi samochód. A teraz to, słów po prostu brak.
Coraz słabsze te trolle...
@TruSQL
między innymi* późno było to i "zjadłem" wyraz.
@Mammalia.
Tyle samo w tym prawdy jak w tym, że sie puszczasz za pączki.
@AzucarMoreno
Nie trolluj.
Byłaś bardziej dojrzała i odpowiedzialna niż Twoja mama
Ja pierwszej miesiączki dostałam gdy byłam pod opieką 30 letniego wujka.Najpierw poszedł po podpaski a potem mi tłumaczył co to okres i jak wszystko sie odbywa i dał radę.czy naprawde ludzią tak ciężko to wytłumaczyć? 😊😊😊
Oj mój błąd.Przepraszam 😊
Autorko, czy twoja matka jest za przeproszeniem pieprznięta?
Szkoda mi dzieci takich rodziców
Ale niektórzy ludzie nadal będą twierdzić, że edukacja seksualna w szkole dostosowana do wieku ucznia jest niepotrzebna...
No właśnie nie jest. Bo gdyby nie miałą mieć w szkole to matka by może porozmawiała? Dzieci rozwijają się różnie i to co jest odpowiednie dla jednego w wieku 9 lat dla innego nie, więc lepiej jak rodzice dostosują do swojego dziecka tą edukację a nie MEN do "przeciętnego" (nieistniejącego) 9-latka.
Jak widać matka dostosowała tę edukację perfekcyjnie. Strach pomyśleć co w takim razie nagadała córce o antykoncepcji i ciąży.
Tak, właśnie widać jak jej powiedziała. Weź hokku skończ pierdzielić takie głupoty.
@NiebieskaSzafa.
No nie musiała przecież jest w szkole. Sama tak się tłumaczyła więc chyba dobrze zrobiła. Kapitan państwo jest od tego prawda?
@Mammalia
Jak skończysz przerabiać podstawówkę ( bo tam jest czytanie ze zrozumieniem) to zacznij się dopiero wypowiadać w internecie, bo robisz z siebie większego debila niż jesteś.
Podstawówkę to już skończyłam kilka lat temu, a wiedzę biologiczną mam dużo większą od ciebie.
Nie, nie masz. Możesz to sobie wmawiać ale to nigdy nie stanie się rzeczywistością. Nie wiem jakim cudem ją skończyłaś z takimi brakami, ale może zwyczajnie chcieli się już Ciebie pozbyć. To skończ jeszcze to gimnazjum może a najlepiej i przepracuj parę lat.
Tak się kończy nieuświadamianie dziecka
Jezu to się nazywa beznadziejna matka. A potem się dziwią, że dzieci palą, piją i z nimi nie rozmawiają
Też dostałam pierwszego okresu bardzo wcześnie, w wieku 9 lat. Jednak mi mama wszystko wytłumaczyła. Mało tego! Pokazała mi jak korzystać z podpasek :p a potem na pocieszenie zabrała mnie na lody. Kochana mama :)