#pO0z8
Parę lat temu moja mama wyjechała załatwić sprawy na parę dni, zostałam z ojcem i sporo młodszym bratem. Tego dnia był wieczór, dość ciepły. Był u nas znajomy ojca, a potem doszedł sąsiad z góry, który był u nas w domu pierwszy raz. Rozmawiał z nami o życiu, na początku nie zauważyłam, że jest pijany, nie znałam go. Powiedział do mojego ojca, że ma ładna żonę (mnie). Zrobiło mi się mega głupio, byłam wtedy strasznie nieśmiała i dziś wiem, że to tylko sąsiadowi powinno być wstyd, a mój ojciec zaczął się śmiać, że jestem "córą". Wtedy sąsiadowi zaświeciły się oczy, zaczął mnie podrywać, a mój ojciec zamiast mu coś powiedzieć, to bardzo go to śmieszyło. Cóż, nigdy nie miałam z nim dobrych kontaktów, ale wydaje mi się, że nie powinien mu pozwalać na mówienie sprośnych rzeczy w moim kierunku, jeszcze takich wulgarnych i bezczelnych. Uciekłam do pokoju.
Jakiś czas potem wszyscy się rozeszli. Ojciec gdzieś poszedł z kolegą, sąsiad do siebie, zostałam sama w domu z bratem. Słyszę pukanie, więc otwieram drzwi, a tam ten pijany sąsiad, pyta, gdzie ojciec, mówię, że gdzieś poszedł. Patrzy na mnie chwilę i pochyla się, żeby mnie pocałować, odsunęłam się i zamknęłam drzwi. Jakiś czas później wrócił ojciec, a mój młodszy brat powiedział mu, że sąsiad chciał mnie pocałować. I już chyba wiecie jaka była jego reakcja. Nic nie zrobił, dla niego było to zabawne.
Żałuję, że wtedy nie byłam bardziej pewna siebie. Gdyby to się stało dzisiaj, sąsiad usłyszałby niezłą wiązankę słów. Nie pozwolę nigdy więcej, żeby ktoś mnie poniżał. Takim ludziom jak ten sąsiad trzeba pokazać gdzie ich miejsce, bo mogą sobie pozwolić na zbyt dużo i może dojść do tragedii. Dodam jeszcze, że sąsiad był żonaty, miał syna i niemowlę w domu, a zachował się jak nie powiem co. Unikałam go cały czas, aż w końcu się wyprowadził i nie musiałam już go widywać.
"usłyszałby niezła wiązankę słów" ? Jak był pijany to akurat by się przejął. Raczej powinien poczuć fakturę drzwi na ryju - bo powinnaś go nimi trzasnąć.
O to, to, to
Co do reakcji ,,ojców,, to u mnie było podobnie, ale inna sytuacja. Po godzinie 23 wpada do domu siostra wyraźnie przestraszona i mówi że chyba chciano ją okraść i opowiada sytuacje (według mojej opini, to bardziej wyglądało na porwanie) wracając, gdy skończyła mówić ojciec tylko się zaśmiał. Koniec, no nie wiem uważam że powinien coś więcej zrobić, niż potraktowanie sytuacji mojej siostry jako ,,jakieś śmieszne brednie,, .
Mam bardzo atrakcyjna kumpele, generalnie dziewczyna jak modelka, duży biust, szczupła sylwetka, długie i zgrabne nogi oraz naturalne loki. Parę lat temu, będąc gdzieś w okolicach 20 lat, miała taka sytuację, że do jej ojca przyszedł taki kolega z pracy. Oczywiście jak zobaczył M. błysk w oczach, komplementy, jakiej to jego kolega nie ma pięknej córki. Potem ten facet-niezbyt atrakcyjny osobnik po 40-ce mający już druga żonę i dziecko-zaczął wypisywać kumpeli, że interesuje się fotografia, że może zrobić jej piękne zdjęcia podkreślające urodę itd. Kumpela nie zainteresowana, jakoś zbywa gościa, a ten wyczail, ze ja często robię jej zdjęcia i zaczął coś wypisywać do mnie, ze może i mi zrobić przy okazji, jeśli wezmę M., i jego zdaniem powinnam jej podpowiedzieć coś o staniku unoszacym piersi. Oczywiście przekazalam M., ona powiedziała ojcu i wiem, ze zareagował prawidłowo, bo wkurzony wziął na stronę w pracy swojego kolegę i dobitnie mu powiedział, co myśli i co radzi mu :P potem wiadomości do mnie czy do niej ustały
Sąsiad pedofil, a ojciec powinien beknac za podżeganie do pedofilii. I nie tłumaczy ani jednego ani drugiego alkohol we krwi.
Nie wiadomo czy pedofil, w wyznaniu nie ma nic o wieku autorki. W tamtym czasie mogła mieć już ponad 15 lat, albo być już dawno pełnoletnia.
To potencjalny gwałciciel.
Niebieskiatrament - to zdecyduj się? Pedofil czy gwalciciel? Ty jeż jesteś potencjalnym gwałcicielem.
Niecierpie takich facetów. I tez nie wiem jak się wtedy zachować ostatnio. A powinno się dawać kopa w żyć.
w jaja bardziej boli
Rzyć.
No cóż, nie każdy ojciec nadaje się na ojca...
ja bym dziadowi sprzedala kopa w jaja
Może ja czegoś nie doczytałam, ale to wygląda tak: pijany facet chciał cię poderwać/pocałować, ale mu zatrzasnęłaś drzwi. Kurtyna. I to cię tak męczy latami? Serio?
To raczej, że jej ojciec nie potępił takiego zachowania.
Właściwie to ojcu powinnaś wiązankę zaserwować, że pijanych zbokow do domu sprowadza.
Jeśli dla niego to było śmieszne, to świadczy tylko o tym jak bardzo jest patologiczny.
Pijany facet się do Ciebie przystawial. Straszne to i tak niesamowicie anonimowe....