#pEiD3

Razem ze mną do szkoły podstawowej chodził pewien chłopak. Był strasznym bajkopisarzem. Ja jak i inni z klasy wtedy wierzyliśmy w jego historię. Np., że miał willę poza miastem, jego ojciec miał 10 samochodów, był właścicielem jednego z centrum handlowego, miał parę komputerów (w tych czasach to komputery dopiero wchodziły na rynek) i ogólnie był okropnie bogaty. Co lepsze, te historie opowiadał także nauczycielom i rozmawiał z nimi tak jakby zjadł wszystkie rozumy. I zawsze wywyższał się ponad wszystkimi. Dlaczego o tym piszę?

Nie wiem czemu, ale jakiś czas temu oglądałem obrady Sejmu (nigdy tego nie robiłem), patrzę i własnym oczom nie wierzę. Tak. Dobrze myślicie. To mój kolega z klasy. Widać trafił swój na swego.
majer Odpowiedz

Czyli już to wszystko pewnie ma.

SercetJohny

No co ty, pewnie ledwo dociąga do pierwszego

DarkLarrie

za 17tys miesięcznie to pewnie mu na chleb nie starcza

Lewkonja Odpowiedz

Czyli że twój bajkopisarz został politykiem i kontynuuje karierę, tak? Ach, stereotypy...

kimbri Odpowiedz

Zdarzyło mi się kiedyś brać udział w konkursie organizowanym przez sejm. Czasy późnej podstawówki/ wczesnego gimnazjum. Tematyka historia i oczywiście patriotyzm. Dostaliśmy nawet parę dni wolnego od szkoły, żeby napisać "godną pracę". Wyróżnione osoby pojechały odebrać nagrody. Sejmowe, twarde krówki i płytkę CD z reklamami o sejmie. Polityk, który organizował konkurs jest teraz naprawdę znany i często widywany w wiadomościach.
Za każdym razem jak słyszę jego gadanie o polityce i hojności, przypominam sobie te skamieniałe cuksy. :D

XDemon666 Odpowiedz

Może jego ojciec też był jakimś znanym politykiem i serio mieli tyle hajsu? I ojciec go zwerbował do roboty w takim też zawodzie.

Feldorka Odpowiedz

Jak to trafil swoj na swego? Bo polityk i kłamie? O co Ci chodzi?

AkustyczneDziecko

No tak. Akurat to nie jest stereotyp. Byle by koryto pełne było, na niczym innym im nie zależy.

Whiteknight

AkustyczneDziecko,
nie można ze stuprocentową pewnością tego stwierdzić o każdym polityku, zatem jest to stereotyp.

123mikser Odpowiedz

Przypomniał mi się zacny cytat, tzn "po czym poznać, że polityk kłamie? Po tym, że otwiera usta".

ineff Odpowiedz

Widać skąd Łukasz Jakóbiak brał inspirację na wizualizację.

micbea Odpowiedz

Skoro juz od małego lubił zmyślać niestworzone historie to teraz pewnie w komisji smoleńskiej z Macierewiczem siedzi…

muzyczna8999 Odpowiedz

Widzę, że doświadczenie posiada nie małe...

BellaIza Odpowiedz

A skąd pewność, że to były bujdy? Ktoś u niego był czy co? Może faktycznie był bogaty...?
Od Ciebie natomiast na kilometr trąci zazdrością.

Spotkaliśmy się kiedyś kiedyś wracając z kościoła. Z racji, że szliśmy w tym samym kierunku gadaliśmy o szkole etc. zbizalismy się do parkingu pod kościołem a on kazał mi iść bo czeka na tatę, chciałem mu towarzyszyć, on stanowczo zaprzeczył. W momencie kiedy zauważył, że mnie nie wygoni zaczął płakać na cały parking. Przyleciała jego mama i zaprowadziła go do Fiata 126P który był w tak okropnym stanie, że sobie nie wyobrażasz.

Dodaj anonimowe wyznanie