#pCGY6

Od kilku lat w okresie świątecznym dorabiam sobie jako Święty Mikołaj. Siedzę po kilka godzin w domku z piernika lub chodzę po centrum handlowym, rozmawiam z dziećmi i pozuję z nimi do zdjęć. Nie narzekam na swoją pracę, lecz jest dość monotonna.

Dzisiaj jednak zostałem bardzo mile zaskoczony, około godziny osiemnastej podeszły do mnie trzy dziewczyny około szesnastoletnie i wręczyły mi czekoladę mówiąc, że: „Mikołaj zawsze rozdaje prezenty, czemu czasem on miałby jakiegoś nie dostać”. Po czym uśmiechnęły się i życząc wesołych świąt poszły dalej.

Dziękuję, dzięki wam poczułem prawdziwą magię świąt.
Alegre Odpowiedz

Dobry plan, akurat się wybieram do centrum handlowego ;)

Panija Odpowiedz

,,A ta dzisiejsza młodzież..."

Dodaj anonimowe wyznanie