#p5XFI
Jednak pewnego dnia mały przyczłapał do domowego speca od otwierania słoików i oznajmił, że coś mu z tym ubieraniem nie poszło. Krótko mówiąc - że uwierają go majtki. No to akcja, spodenki z Panem Samochodzikiem w dół, rajstopki w paski won i tata analizuje problem. Tułów rozrabiaki znajdował się w dziurze na nogę, dlatego było mu niewygodnie. Totalnie ignorując obecność moją i mojego chłopaka w salonie (bo musimy się uczyć jak wychowywać dzieci) zaczął naprawiać szkodę. Braciszek był załamany, jego pierwsza życiowa porażka. Poleciały łzy. Tata pocieszył go słowami "Synku, nie musisz umieć ubierać majtek, ty musisz umieć je zdejmować" i mrugnął porozumiewawczo do mojego chłopaka, a ten z wyszczerzoną gębą pokazał mu okejkę.
Tak, wciąż jesteśmy razem i nie, tata nie spał na kanapie.
Czytam anonimowe od dawna, ale takich gniotów nie pamiętam. 🤦♀️
Ja pamiętam bardzo dobrze bo jakiś czas temu odświeżałam sobie stare wyznania. Jeśli ktoś jest ciekawy, to dotarli już do wyznań z 2016 roku.
@Daminguska o kurcze to nieźle
@anczeinok wiem dlatego właśnie mówię że mimo że czytam anonimowe ok. 4-5lat to takiego hm... czegos nie pamiętam.
Ja bym sobie nie życzyła takich komentarzy ze strony ojca. Żarty żartami ale to było co najmniej nieodpowiednie i bardzo niesmaczne.
Boże jaki obrzydliwiec
jak już dajecie stare wyznania na główną, to przynajmniej dawajcie jakieś dobre
Jasne, ale uczenie dzieci w szkole anatomii układu rozrodczego i jak się bronić przed molestowaniem to groźna seksualizacja.
Beznadziejną postawę (w tym wyznaniu) reprezentuje sobą twój ojciec, najpierw pokazywanie urojonej wyższości nad żoną, a potem takie niesmaczne komentarze.
W życiu się tak nie uśmiałam.
Won!
Jesus moryja