#ow4Rr
Bohater zmarł na raka płuc w szpitalu po 3-letnim leczeniu. Nigdy już mnie nie przytuli.
Dzięki tato za te 26 lat miłości i zrozumienia. Najgorsze jest to, że za miesiąc urodziłby mu się wnuk.
Kochajmy bliskich, bo za szybko odchodzą. I nie bójcie się mówić, bo potem będziecie żałować.
Będzie dobrze!
A miałam już dziś nie beczeć!
To nie becz. Jak ty sobie poradzisz w życiu, gdy ryczysz o takie drobnostki? Jak ci powiem: wczoraj zmarł mi piesek i jest mi smutno to też się rozpłaczesz?
@Romario bo na tym polega wrażliwość i empatia ludzka. I tak, ja też często płacze przy wyznaniach, ale to nie znaczy ze jestem bezbronna pi*dą za przeproszeniem. Wiec proszę, nie czepiaj się osób, które po prostu współczują innym. Pozdrawiam.
Romario, eee, nie, jakoś średnio obchodzi mnie twój pies. Trochę żal, że porównujesz zwierzę do człowieka, który autorkę wychował i przede wszystkim dał jej życie. Ale każdy ma swoją hierarchię, powodzenia.
"urodziłby się"... brrr, aż dreszczy dostałam. Urodzi się!
Mój tata zmarł na tę samą chorobę ponad rok temu, niestety mieliśmy tylko 14 lat miłości i zrozumienia
Ostatnie wyznanie tak bardzo prawdziwe 😢Zawsze powinnyśmy okazywać miłość swoim rodzicą, a nie w czasie choroby, jakiegoś dramatycznego wydarzenia lub uroczystości typu: urodzony, dzień mamy, taty... Trzeba to teraz zrozumieć, a nie kiedu juz będzie za późno :(
rodzicom!!!!!!!! :( jejku wybaczcie gramatyczny nazizm, ale to jest najbardziej rażący dla mnie błąd. :D
Spoko ;) Zapamiętam :)
Współczuję. Trzymaj się 😉
mój Tata jest w niebie od dwóch lat.
Mój,, bohater" odszedł 16 m-cy temu. Wiem co czujesz.Taka sama sytuacja. Tyle, ze mój zdążył poznać swojego wnuka, którego kochał nad życie. Trzymaj się. I nie będę pocieszała, że będzie lekko. Bo nie będzie. Jedynie z czasem oswoisz się , zaakceptujesz to, że go nie ma. Ja ze swoim synem do tej pory nie potrafię bez łez rozmawiać o dziadku. Takie to życie pój..... i tyle.
Dokładnie,można się przyzwyczaić do tej nieobecności ale chyba nigdy nie przestaje się tęsknić,myslec o tych wspólnie spędzonych chwilach i pragnąć żeby wróciły
Jakbym czytała o sobie.. Tata zmarł miesiąc temu na raka płuc. Walczyl miesiąc.
Dziękuję Tato za 19 lat misiaczkowania.
Mój tato też umarł na raka, córeczka miała dziadka przez 3 miesiące:(