#otTYv Nie wiem, czy to był paraliż senny, czy co, ale ostatnio wybudziłam się o trzeciej w nocy, chrypiąc: „Ojcze Nasz” i płacząc. Chyba ja 1, szatan 0. Wyślij Econiks Odpowiedz Przy paraliżu sennym się nie mówi. Przy paraliżu sennym nie możesz się ruszyć ani krzyknąć, czasem zdarzają się halucynacje. Po prostu wybudziłaś się z koszmaru mówiąc przez sen. Co w tym anonimowego? JMoriarty Odpowiedz Ktoś chyba nie rozumie słowa "paraliż".
Przy paraliżu sennym się nie mówi. Przy paraliżu sennym nie możesz się ruszyć ani krzyknąć, czasem zdarzają się halucynacje.
Po prostu wybudziłaś się z koszmaru mówiąc przez sen. Co w tym anonimowego?
Ktoś chyba nie rozumie słowa "paraliż".