#ofWby

Jakiś czas temu spotykałam się chłopakiem. Nie znaliśmy się jakoś dobrze, ale zauważyłam, że jakoś niespecjalnie był o mnie zazdrosny. Natomiast ja o niego dużo bardziej, ale w rozsądnych granicach. Mój genialny umysł wpadł na pomysł, że pozdrowię siebie na spotted, żeby zobaczyć jak zareaguje na to, że podobam się niby innym mężczyznom. Jak się okazało, administratorem spotted był chłopak, z którym się spotykałam. Wysłał mi jedynie screena mojej wiadomości do mnie i zapytał, czy mnie nie popie*doliło.
zefir Odpowiedz

Ok, daje plusa - bo to bądź co bądź... anonimowe.
Jeśli prawdziwe.
Ale seryjnie: nie popie*doliło Cie? :D

PurpleLila Odpowiedz

Aż ja poczułam ten wstyd... ode mnie również leci plus!

GdzieMojeTeletubisie Odpowiedz

Było pisać z jakiegoś nowo założonego e-maila na ten spotted... Ale plusa daję, aż mi się wstyd zrobiło.

Niezywa Odpowiedz

Widać bardzo dobrze się znaliście.

diq1 Odpowiedz

"a wiesz, założyłam się z Kaśka, która z nas pierwsza znajdzie się na spotted, jak opublikujesz, to wypijemy razem wygrane wino"...

glowawchmurach

@diq1

dokładnie. wystarczy, że komuś się do tego przyznasz i zaraz prośby by coś takiego dodać bądź pytania, a kto dodał ten post, a tamten kto? jak to nie możesz powiedzieć, przecież sie przyjaznimy..

nigdy więcej zabaw w to gowno

sloneczniki Odpowiedz

Już nie można siebie pozdrowić na spotted żeby ludzie się nie czepiali...

Gro9 Odpowiedz

No to raczej oczywiste żę cie popie*doliło.
Spotykasz się z facetem dość długo abyś oczekiwała tego że będzie o ciebie zazdrosny a jednocześnie nie wiesz o nim nic, nawet tego czym się zajmuje....

nata

Prowadzenie spotted raczej nie jest niczyim głównym zajęciem.

bombaaa Odpowiedz

Aż mnie w gardle zdusiło, wasted love ;;

pozbawiony Odpowiedz

Daruj sobie związki, dopóki nie skończysz podstawówki :)

Achnoniewiem Odpowiedz

Bardzo rozsądne te granice zazdrości xD

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie