Kiedyś założyłem podkoszulkę bokserkę pierwszy raz od nie pamiętam kiedy i wystraszyłem się pająka, którego zobaczyłem na ramieniu, więc go trzasnąłem, krzyknąłem, odskoczyłem, a dopiero po chwili zorientowałem się, że to przecież mój tatuaż i że wszyscy w autobusie patrzą na mnie jak na debila.
Dodaj anonimowe wyznanie
Kiedyś po prowocir z pracy rzuciłem bluzę w której byłem cały dzień na oparcie fotela, później usiadłem na owym fotelu i zacząłem namiętnie grać w CS go. Po jakimś czasie odwracam głowę a tam ktoś się opiera o fotel. Udarlem się jak pizda xd później sobie uświadomiłem że to moja bluza :D
Leżała kiedyś na łóżku i patrzę "CO TO ZA RĘKA?!" i jak najszybciej odskoczylam. W tym momencie zorientowałam się, ze to moja ręka....
Ja siedząc kiedyś na fotelu kątem oka zobaczyłam ruch. Myślałam, że to moje ciemne włosy zsunęły mi się z ramienia, ale nie... to był ogromny, czarny pająk :(
Kuzynkaa ma aranchofobię, wraca ostatnio z papierosa, wchodzi do pokoju, nagle zaczyna machać rękami jak porażona i skakać do tyłu. Myślała, że weszła w pajęczynę, a to reszki dymu wydmuchała XD
Myslałam kiedys że śpię z czyjąś ręką.
To była moja, po prostu mi bardzo zdrętwiała xD
hahahahahahah no kur*a! Padłam! :D
Ja po zrobieniu tatuażu na nodze (motyl) poszłam w szortach do dziadków. Babcia owiście zauważyła 'drobną' zmianę i zapytała:
- Dziecko, co tam masz? Co Ci się stało?
- A wiesz babciu, usiadłam ostatnio na ławce i jak wstałam to się przykleiło, nie mogę tego zmyć...
Nabrała się.
Ludzie, każdemu zdarza sie zaćmienie mózgu
No żeby zrobić sobie dobrowolnie tatuaż, i to coś tak obrzydliwego jak pająk, to trzeba być trochę nie teges.
Hahaha 😂 śmiechłam
Trzeba było powiedzieć że to komar, skurczybyki są wszędzie