#QLUZx

Ona: wagarująca, ledwo zdająca klasę, ubierająca się wyzywająco, kradnąca, wrzeszcząca, szantażująca, rozwalająca wszystko, przeklinająca, bez szacunku do nikogo i niczego, agresywna, wredna, poniżająca ludzi
Ja: ucząca się, pracująca, niezwracająca na siebie uwagi, rozmowna, w wolontariacie, wrażliwa, opiekująca zwierzętami w domu
Według rodziców jesteśmy takie same.

Nie mówię, że jestem idealna, bez winy, bez wad. Ale to jednak boli, gdy starasz się być jak najlepszą córką, pilnie uczysz, unikasz problemów, a rodzice ostatecznie mówią, że niczym nie różnisz się od siostry. Siostry, która ma wszystkich i wszystko w dupie. Ani razu nie podniosłam na nich głosu. Ona ich wyzywa, bije, rozwala rzeczy w domu. A oni po takich sytuacjach zaczynają wypominać mi to, że nie wzięłam awiza i nie odebrałam dzień wcześniej paczki z poczty. Faktycznie jesteśmy identyczne.
Vito857 Odpowiedz

Przestań się starać, skoro to nic nie daje.

bazienka Odpowiedz

jak bedziesz miala okazje to wyprowadz sie, niech sie uzeraja z nia sami

Ebubu

gdyby każde dziecko posiadające rodzeństwo wyprowadziło się tylko dlatego, że poczuło się niesprawiedliwie potraktowane, to mielibyśmy same samotnie mieszkające dzieciaki...

TodorokiShoto

No tak, lepiej siedzieć na dupach i jojczeć jak ty. Weź się lecz na nogi, bo na mózg za późno.

Ebubu Odpowiedz

Mają obniżać Ci obowiązujące standardy bo twoja siostra jest buntowniczką?
Mają pewne oczekiwania od was obydwu i jest to naturalne. Nie radzą sobie z temperowaniem jednej z córek, ale nie jest to powód oby "odpuścić" drugiej w próbie wyprowadzenia jej na ludzi.
Bo co to za argument że np. "czemu na mnie krzyczycie za 4 w szkole, skoro moja siostra ma ledwo 2?" albo " moja siostra nic nie załatwia a mnie wypominacie że nie odbieram awiza (a miałam to zrobić)"
Z twojego (nastoletniego) punktu widzenia jest to dobre pytanie i jawna niesprawiedliwość, ale z punktu widzenia rodzica bzdurne - widocznie widzaą, że na więcej Cię stać i nie pozwalają Ci spocząć na laurach. Nie chcą byś "równała w dół".
Oczywiście wyznanie bardzo emocjonalne, ale po przeczytaniu go wydaje mi się że rozumiem twoich rodziców.

Dodunia00 Odpowiedz

Nie jest dobrze być ani ta gorsza z sióstr, ani lepsza.... Jesteście różne, inne i tak rodzice mogliby to puentowac. Nie da się porównać Asi do Kasi. Tak jak sosny do dębu.... Nie da się, a nawet nie wolno!

CentralnyMan Odpowiedz

Staraj się sama dla siebie bo ich nie zadowolisz. Ty sobie poradzisz a siostra skończy w patologii jeśli się nie ogarnie

Dodunia00 Odpowiedz

Bierzesz udział w wyścigu szczurów, ale biegniesz w nim sama. Wygrywasz .... Ale siostra nie podjęła walki, na szczęście.... Bądź sobą, jeśli chcesz zachowywać się tak jak to robisz dotychczas to ok, a jeśli nie to rób inaczej.

Dragomir Odpowiedz

Chyba imponuje im komunizm i chcą traktować wszystkich rowno. Ale sprawiedliwie nie zawsze znaczy po równo, ale wedle potrzeb.

Dodaj anonimowe wyznanie