#oSGAN
Brzydzą mnie okropnie kobiece niewydepilowane łona. Z tymi wygolonymi wszystko jest OK - najlepiej na gładko, ewentualnie mały pasek, ale jak widzę takiego pieroga na styl lat 80., to momentalnie mnie mdli. A że często chodzę na saunę i trenuję, to w damskiej szatni czy pod prysznicami widuję je bardzo często. Najgorsze są te mocne owłosienia, takie które zachodzą aż głęboko na uda, wtedy siłą hamuję się, żeby nie zwymiotować, najczęściej muszę uciec natychmiast od takiej osoby albo odwrócić wzrok.
A teraz geneza - jak byłam mała, najczęściej w stroju Adama widywałam moją matkę (która właśnie takie mocne owłosienie tam posiadała) i mam przed oczami jej niechlujny wygląd, śmierdzący i syfiasty, chodzenie nago po domu przy dzieciach (ja i mój brat), bo po co się ubierać. Potrafiła nawet załatwiać się przy otwartym WC, przez co nie raz byłam naocznym świadkiem całego tematu.
Uraz został mi do teraz i choćbym starała się w krytycznych momentach na siłę nie patrzeć na damskie krocza, to i tak już na zawsze będą mnie brzydzić. Natręctwo włosowe u mnie samej przejawia się tak, że łono golę max co 2 dni i dostaję ataku paniki jak tylko w trakcie dnia zobaczę, że zrobiłam to niedokładnie.
Ja znowu nienawidzę się depilować. Pachwiny to wiadomo, wygląda to lepiej, ale resztę tylko przycinam. Mam grube włoski i jak to potem odrasta i zahacza o majtki, to TAK BOLI! A, że odrastają mi też mega szybko, to maszynką musiałabym golić codziennie.
Praktycznie każdemu odrastaja tak szybko i praktycznie każdy ma takie twarde. Tak jakbyś nie wiedziała. R
No nie wiedziałam, bo moje koleżanki tak nie mają. Część ma tam nawet liche owłosienie. Albo nie tak rozbudowane.
Moj facet mial ten sam problem, jego wlosy lonowe byly strasznie klujace, co znaczaco wplywalo na komfort seksu, ktorego zaczelam unikac przez bol, ktory te wloski powodowaly. Ale rozwiazanie bylo proste - 2x dziennie smaruj olejem kokosowym (takim normalnym z supermarketu), zauwazysz roznice juz po kilku dniach.
@JiminChimChim sprobuj tego co napisalam powyzej albo po prostu je woskuj, to znacznie oslabia wloski i nie odrastaja klujace.
Peeling i balsam nawilżający w tamtym miejscu. Nie ważne jak szybko odrośnie to skóra będzie bardziej miękka i nie będzie bolało oraz nie będzie zaczerwienione
Dzięki, zastosuję się do rad :D
Z peelingiem próbowałam, bo mi strasznie wrastają. Balsamy ze mnie spływają, ale zwykle zostawiam je na trochę, a potem ścieram. Oleju na tą część ciała nie próbowałam, a wosku sobie nie wyobrażam. Nie zniosłabym chyba tego bólu. No ale cały czas walczę. Niektórym koleżankom osłabiło się odrastanie przy pigułkach, u mnie nie ma różnicy. Gdy leczyłam się hormonalnie, przestały mi rosnąć na udach. Ale wciąż były twarde i grube. Na nogach też takie mam, więc pewnie taka uroda.
jak mamę to chyba w stroju Ewy
Problem nie jest w ludziach, którzy sami mają prawo decydować czy się depilują, czy wolą krzaczory - bo takie samo prawo mają co do wyboru swojej fryzury, czy makijażu, czy ubrania.
Problem jest w Tobie. Idź z tym do psychologa. Sam fakt, że pierwsze i odruchowe co widzisz w ludziach to "pierogi z lat 80." jest niepokojący.
Nie powiedziała, że to jest pierwsze na co zwraca uwagę. Każdy z nas ma taką rzecz, która brzydzi - psie odchody, kolczyk w nosie czy piżmowe perfumy. Czy z każdą taką rzeczą mamy latać wszyscy do psychologa? :)
@silvaa tyle że tu nie mamy do czynienia z trudnym do wyjaśnienia "ja po prostu tak mam", tu znamy przyczynę, bardzo zresztą niepokojącą.
Poza tym przeczytaj jeszcze raz ostatnie zdanie. Dyskomfort czy coś w przypadku niedokladnego ogolenia? Bywa. Ale autorka mówi o atakach paniki. Nie jestem psychologiem ale to wygląda jak fobia a fobie się leczy. Tak dla własnego komfortu psychicznego
Ma iść do psychologa bo brzydzi ją niechlujność? Serio? To chyba normalne?
Gdzie ci wszyscy anonimowi co bronią praw człowieka, że każdy może wyglądać jak chce? :D tak na serio nie wpadłaś na to autorko, że niektóre panie nie mogą się golić bo np dostają grzybicy albo podrażnień. Niech tam każdy se ma pieroga jakiego chce. Mi babcia całe życie gadała że się gole tam na dole i aż ją ku*wica brała dosłownie, tak samo tobie nie powinno nic być do tego.
No właśnie...
Raz spotkałam grupę dziewczyn które śmiały się z jednej z nich że ma nieogolone nogi
Skąd babcia to wiedziała? 🤔
To kobiety w szatni porownują swoje łona i wargi sromowe tak jak mężczyzni penisy?
Dobre :D
Ja tam nigdy się nie patrzę na strefy intymne kobiet to raz
Dwa - jej wybór jak się depiluje ,to jest jej prywatną sprawa
Zastanawia mnie, czemu akurat "niewydepilowane", a nie np. "nieogolone".
Tylko, żeby nie pisać "lub"?
Szczególnie, że mowa o włosach łonowych, nie ma chyba trudniejszych do depilacji, u wielu brunetek i szatynek może być to wręcz prawie niemożliwe.
Co kto lubi.
Rzeczywiście takie owłosienie nie jest estetyczne i powinno się je chociaż przycinać na krótko. Ja się zastanawiam co kieruje niektórymi kobietami, że się nie wstydzą czegoś takiego: podaje przykład, który mocno zapadł mi w pamięć, a mianowicie byłam w aquaparku. Dla mnie logiczne jest, że jak idziesz na basen, to się golisz tak by włosy nie przeszkadzały ani nie wystawały ze stroju. Nie wiem co w głowie miała pewna otyła kobieta, która to zignorowała. Gdy wychodziła tyłem do ludzi (i mnie) z jacuzzi to było jej widać super długie włosy zachodzące aż na uda, normalnie jakby miała tam drugą głowę...coś obrzydliwego. Jak można być tak leniwym, by nie ogolić się chociaż, by te włosy nie wystawały z majtek na basenie???? Fuj....
Jak jej brzuch zasłaniał to mogła ich po prostu nie widzieć.
Co w tym obrzydliwego? Każdy powinien mieć takie jakie chce.
Powiedzcie mi, czy jestem wyjątkiem, że wolę włoski niż całkiem gładkie łono?
Chciałabym takiego faceta 😀
Też wolę jak kobieta ma włoski.
Lwie grzywy to przesada, ale bobry są fajne.
Ja mam rude, więc ciężko nazwać to bobrem.