#o1YtH
To była moja 70-letnia teściowa. Oczywiście nie była sama. Zabawiała się w mojej sypialni z 55-letnią sąsiadką. Nie wiem, kto był w większym szoku, kiedy tam wparowałam. Mąż był jeszcze bardziej zdziwiony, kiedy jeszcze tego samego dnia, zupełnie bez okazji dostaliśmy od jego mamy nowy materac i pościel (takie małe zadośćuczynienie).
Szkoda tylko, że nie da się tego odzobaczyć... Z drugiej strony od teraz mam chyba najmilszą teściową na świecie.
No nie... Tego się nie spodziewałam. Obrzydliwe.
Mind reset. Nie jestem w stanie się zdecydować co bym wolał: mieć najlepszą teściową na świecie czy NIE ZOBACZYĆ tego co widziałaś. Niemniej współczuję. W Lidlu mają promocję na wódkę (tak jakbyś potrzebowała.....).
Wódkę? Lecę ;)
Teściowa nie ma własnego łóżka, czy lubi dreszczyk emocji w obcym? Bo na Twoim miejscu wkurzyłoby mnie korzystanie z mojego mieszkania w jakimkolwiek celu bez uprzedniego zapytania o zgodę. No chyba, że mieszka z wami, ale nadal kultury brak. I nowy materac tego nie zmieni.
obstawiam, że teściowa mieszka z nimi i ma swój tapczan. A autorka i jej mąż mają łóżko z materacem, czyli o niebo wygodniejsze od rozkładanej sofy. Ja to raczej o tym pomyślałam a nie o "braku kultury"
Albo u sąsiadki był mąż i tam było najbliżej
Teściowa pewnie myślała że tam jej nikt nie przyłapie! Z całą pewnością "nikt miał się nie dowiedzieć" - nie twierdzę, że to było właściwe, po prostu tłumaczę "logikę" teściowej.
Plus dla autorki za dyskrecję, szanuję, że cierpisz w samotności i wyrzucasz z siebie tą traumę tylko anonimowo!
Co za lesbo-raszple.
Współczuję. Pomijam już, że robiła to w Twojej sypialni i na Twoim łóżku. Chyba nie trzeba nikogo przekonywać, że to obrzydliwe. Ale jaki to musiałby być cios dla jej syna, gdyby dowiedziałby się, że jego 70-letnia jest dewiantką. Chyba dobrze zrobiłaś nie mówiąc mu, mam nadzieję, że teściowa jeszcze się otrząśnie.
Teściowa ma prawo się zabawiać z kim tam chce, ale nie w Twoim łóżku! Obrzydliwe...Mimo tego plus, że odkupiła materac i pościel ;P No i...współczuje, że musisz z nią mieszkać? ;)
Trochę słabo, że w Twojej sypialni, ale szczerze... nie cierpię tego durnego udawania, że starsi ludzie to już tylko do zajmowania się wnukami i moherowy berecik. Wyobraź sobie, że skoro masz męża, to ktoś go musiał zrobić i na tym pewnie nie poprzestał. Tak, ci ludzie kiedyś uprawiali seks, być może robią to nadal.
Moim zdaniem starsi ludzie jak najbardziej mają prawo do swojego życia seksualnego, ale sorry...w SWOJEJ sypialni, a nie czyjejś!
Też nie cierpię takiego stygmatyzowania i generalizowania starszych ludzi na zasadzie, że można tu czasem poczytać wyznania, że wsiada do tramwaju jakiś moher i zaraz będzie robić awanturę o miejsce.
To oczywiste, że skoro ma męża to ktoś go musiał zrobić, nikt go w kapuście nie znalazł. Bocian też go nie przyniósł. Jednak z seksu homoseksualnego raczej dzieci nie będzie. No... Chyba że się jest lewakiem - wtedy można wygłosić opinię, że w związkach homoseksualnych rodzi się więcej dzieci niż w związkach heteroseksualnych i jeszcze zebrać za to brawa.
Dobre to bylo, a reakcja JKM mnie rozwalila :)
Najlepsze jeszcze, że pani ,,profesor'' wygłaszając takie teorie dziwi się reakcji publiczności: ,,czemu państwo się śmieją, ja nie rozumiem tego?''. I dalej idzie w zaparte domagając się argumentów, że tak nie jest. No cóż... Jak to pan Cejrowski kiedyś powiedział - z głupcami się nie dyskutuje.
Teściowa też człowiek,tez ma swoje potrzeby
No ok, ale nie w czyimś łóżku...to już nie fair, niech się zabawia na swoim....
Chryste!?