#nl747
Mój ojciec był agresywnym alkoholikiem. Jak miałam 14 lat, mama w końcu od niego odeszła. Od tego czasu żyliśmy w biedzie, ojciec miał zasądzone alimenty na mnie i rodzeństwo, których nie płacił, za co siedział w więzieniu. Miał też wyrok za pobicie mamy. Całą rodzina się od niego odcięliśmy, nie interesowało mnie to co się z nim dzieje ani czy on w ogóle żyje.
Teraz, 20 lat, później dostałam pismo z sądu, że to ja mam teraz płacić na tego pijaka 1400 zł/mies, rodzeństwo, któremu się gorzej wiedzie 600 zł i 400 zł. Okazuje się, że ojciec miał wylew, jest wymagającym opieki warzywem, dlatego umieścili go w DPS-ie i my z rodzeństwem mamy za niego płacić! Oczywiście pisałam odwołanie, gdzie opisałam, że on sam siedział w więzieniu za niepłacenie alimentów, stosował wobec nas przemoc, tak że nałożenie na nas obowiązku płacenia na niego co miesiąc ogromnych pieniędzy jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (pismo pisane z prawnikiem), ale odrzucili nasz wniosek podając jakieś orzecznictwo i bzdurne argumenty. Prawnik szczerze stwierdził, że raczej nie uda się z nimi wygrać.
Jestem załamana, bo niby dobrze się nam wiedzie, ale mamy z mężem kredyt na dom, dzieci na utrzymaniu, którym chcielibyśmy zapewnić jak najlepsze warunki, a 1400 zł miesięcznie to kupa kasy, niewiele nam już będzie zostawać miesięcznie oszczędności. Podobnie rodzeństwo, któremu wiedzie się gorzej i te kwoty również są dla nich kosmiczne. Chciałabym, żeby ten człowiek umarł, ale z tego co się dowiadywałam w swoim stanie może pożyć jeszcze długo, a my będziemy musieli na niego płacić!!! Tak działa nasze opiekuńcze państwo... Jestem załamana.
Odwołuj się do skutku - nawet jak nic nie osiągniesz, to sprawa może ciągnąć się latami i jest szansa że facet wykituje i problem sam się rozwiąże.
@Velasco Media. Radio. gazety, telewizja. Szukaj dziennikarzy którzy to rozdmuchana. Zbieraj pisemne zeznania od osób, które pamiętają wasze dzieciństwo i młodość
dokladnie mozesz powolac sie na wyroki i sygnature spraw a takze na zanik wiezi
co sad to opinia tak naprawde
skontaktuj sie z prawnikiem, bo sama mozesz nie znac wszystkich sposobow
Zainwestuj tę kasę w lepszego prawnika. Jeśli ojciec ze swojej winy znajduje się w niedostatku, to nie musisz płacić alimentów.
Ale tu nie chodzi o alimenty, a o pobyt w DPS.
Jest kilka możliwości. W zasadzie to możesz nawet oskarżyć sędziego o niedopilnowanie obowiązków.
W przypadku alimentów na rodziców jest kilka zasad, a nikt nie może ich zasądzić od tak.
1. Jeśli rodzic nie utrzymuje z własnej woli kontaktów i nie stosuje się do praw do dziecka nie ma prawa do alimentów.
2. Przemoc domowa.
3. Nie stać Cię na alimenty.
Masz wszystkie. Złóż odwołanie i zaskar sędziego.
Walcz, dziewczyno. Nie będziesz łożyć na dziada.
Niech to wyznanie przeczytają wszyscy którzy planują sie odciąć od toksycznek rodziny. Odciąć sie nie da. Musicie całe życie zbierać dowody, żeby kiedyś rodzic nie dostał alimentów.
poszukaj innego prawnika
Masz słabego prawnika, weź kogoś, kto się na tym zna. Zwłaszcza, że ojciec jest w DPSie, jak od lat nie utrzymujecie kontaktów, to nie ma ŻADNYCH podstaw, żebyście go utrzymywali.
Weź innego prawnika, nie poddawaj się, bo aż mnie trzęsie jak pomyślę, że taki gnój miałby dostać takie ułatwienie!
Specjalnie dla Ciebie założyłam konto na anonimowych. Zmień prawnika. "Zwalnia się CAŁKOWICIE osobę, która przedstawi przedstawi prawomocne orzeczenie sądu o pozbawieniu rodzica władzy rodzicielskiej i oświadczy, że władza rodzicielska nie została przywrócona albo prawomocne orzeczenie sądu o skazaniu za umyślne przestępstwo popełnione z użyciem przemocy na szkodę osoby obowiązanej do wnoszenia opłaty, jej małoletniego rodzeństwa lub jej rodzica. Zwolnienia te obejmują zstępnych osoby zwolnionej z opłaty za pobyt mieszkańca domu w domu pomocy społecznej." Jeśli Twój tata został faktycznie skazany za przemoc wobec mamy (i szacun dla mamy, że do tego doprowadziła, to nie było łatwe), to zdecydowanie macie podstawy, żeby zwolnić Was z opłat za DPS. Wpisz w wyszukiwarkę "alimenty w tym na rodzica oraz oplaty za dps" (koniecznie z cudzysłowiem), wyrzuci Ci link do forum internetowego, gdzie prawniczka omawia dokładnie takie przypadki. Możesz się dopytać o szczegóły.
Dziękuje za odpowiedz, wyżej ktoś podał dokładnie jeden z wyroków przytoczonych w odwołaniu (W postępowaniu administracyjnym prowadzonym w sprawie opłaty nie ma bowiem zastosowania art. 1441 zd. pierwsze k.r.o., który pozwala zobowiązanemu na uchylenie się od obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Obowiązek zstępnego wywodzący się z art. 61 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy społecznej (...) nie jest obowiązkiem alimentacyjnym, lecz publicznoprawnym ciężarem powstającym z chwilą przyjęcia osoby skierowanej do domu pomocy społecznej”), odrzucają argumenty, które by działały po prostu przy alimentach. Dodam tez, ze to była decyzja administracyjna, nikt nie wzywał nas na świadków, dopiero przy odwołaniu podaliśmy swoje argumenty. Poczytam forum, które mi podeslalas, mam nadzieje, ze uda się znaleźć jakieś rozwiązanie...
Orzeczenie (maj 2018), na które powołuje się gmina jest nieaktualne, bo w 2019 roku wprowadzono nowelizacje ustawy o pomocy społecznej, w której jest więcej możliwości niepłacenia. Zgodnie ze zmianami:
osoby, które płacą za pobyt bliskich w domu pomocy społecznej będą mogły być zwolnione z opłaty (częściowo lub całkowicie) – na ich wniosek – po przeprowadzeniu rodzinnego wywiadu środowiskowego. Będzie to możliwe: po pierwsze – gdy osoba zobowiązana do wnoszenia opłaty przebywała w rodzinie zastępczej, placówce opiekuńczo-wychowawczej, na podstawie orzeczenia sądu o ograniczeniu władzy rodzicielskiej; po drugie – gdy osoba zobowiązana do wnoszenia opłaty przedstawi wyrok sądu oddalający powództwo o alimenty na rzecz osoby kierowanej do domu pomocy społecznej lub jego mieszkańca;
(OSOBA PŁACĄCA ZA POBYT RODZICA (BLISKIEGO) W DOMU POMOCY SPOŁECZNEJ BĘDZIE ZWOLNIONA Z OPŁAT (NA JEJ WNIOSEK) POD WARUNKIEM PRZEDSTAWIENIA PRAWOMOCNEGO ORZECZENIA SĄDU O SKAZANIU ZA UMYŚLNE PRZESTĘPSTWO POPEŁNIONE Z UŻYCIEM PRZEMOCY NA SZKODĘ OSOBY ZOBOWIĄZANEJ DO WNOSZENIA OPŁATY I JEJ MAŁOLETNIEGO RODZEŃSTWA LUB RODZICA. Zwolnienia te zostaną „rozciągnięte” na zstępnych osoby zwolnionej z opłaty, np. wnuka. Dzięki wyrokowi o pobicie twojej mamy przez ojca macie duże prawdopodobieństwo wygrania. Jeśli znajdziesz lepszego prawnika to pewnie znajdzie on jeszcze wiele innych możliwości zwolnienia Ciebie i rodzeństwa z opłat.
Niestety, ale ten prawnik może mieć rację, ale radzę poradzić się innego prawnika, może on doradzi jak przynajmniej zmniejszyć koszt. „na powstanie obowiązku odpłatności nie wpływa osobisty stosunek osoby potencjalnie zobowiązanej względem mieszkańca domu pomocy społecznej. W postępowaniu administracyjnym prowadzonym w sprawie opłaty nie ma bowiem zastosowania art. 1441 zd. pierwsze k.r.o., który pozwala zobowiązanemu na uchylenie się od obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Obowiązek zstępnego wywodzący się z art. 61 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy społecznej (...) nie jest obowiązkiem alimentacyjnym, lecz publicznoprawnym ciężarem powstającym z chwilą przyjęcia osoby skierowanej do domu pomocy społecznej”. W Wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 21 maja 2018 r. IV SA/Gl 1108/17 jest podobna sytuacja do twojej i sąd nakazał płacenia za pobyt w DPS, bo wyjątek od ogólnej zasady ponoszenia opłaty za pobyt członka rodziny w DPS jest tylko w przypadku istnienia prawomocnego orzeczenia w przedmiocie pozbawienia władzy rodzicielskiej.
Dokładnie na m.in ten wyrok się powołali. Jeżeli by chodziło o zwykle alimenty, to by się udało z nimi wygrać, ale za DPS musi płacić albo państwo albo my, wiec wiadomo jak orzekną