#njVKP
Mój mąż zamknął się w sobie i zawstydzony siedział ze skruszoną miną. Coś mi nie pasowało, bo nawet nie miał siły się bronić. Wyglądał na bardzo zażenowanego. Aż za bardzo. Postanowiłam z nim porozmawiać i pociągnąć go trochę za język. W końcu przyznał się… że czasem czuje się kobietą i podnieca go paradowanie po domu w damskich stringach, gdy jestem w pracy.
Sama już nie wiem, czy mimo wszystko nie wolałabym, żeby mnie zdradzał...
Kosmiczna awantura na podstawie poszlaki, a następnie nie wiem czego chcę.
Czy to rodzaj żartu o blondynkach, czy rzeczywistość?
To znaczy że jesteś de facto w związku homo, a jeżeli podniecają cię tylko faceci to masz prawo znaleźć sobie innego
Rzeczy po swoich byłych też się zdarzają między starymi szpargałami, więc awantura o znalezienie czegoś w schowku na szpargały jest totalnie bez sensu. Tak samo jak założenie, że zdrada może być lepsza niż ubieranie się w damskie majtki.