Dostałam dzisiaj ataku padaczki, który w opinii mojego lekarza był spowodowany bardzo wysokim stresem, którego powinnam unikać.
Przed atakiem byłam w trakcie wybierania czegoś do picia, nie mogłam się zdecydować: sok czy cola... Doprawdy stresująca sytuacja.
Dodaj anonimowe wyznanie
Stres, który przyczynia się do ataku nie występuje bezpośrednio przed atakiem, tylko w zależności od osoby, zazwyczaj w przeciągu ostatnich 7 dni.
A długotrwały silny stres? Ciągnący się miesiącami? A tak z ciekawości, są ataki epilepsji te zwykłe, jak i rzekomo padaczkowe.
Dokładnie, może autorka wcześniej już czymś się denerwowała i stąd ten atak.
No może zdenerwowało Cię to, że nie wiesz co chcesz :D
Też jestem epileptykiem... nawrót choroby miałam rok temu i do tej pory analizuję moje ataki żeby wiedzieć co jest ich powodem :p
A kiedy wydaje mi się, że ataki już minęły i leczenie zadziałało to w niedługim czasie mam kolejny atak... i tylko jedna myśl przychodzi mi do głowy: "Ku*wa znowu?!"
Bylo wziąć i sok i cole proste 😉😂
Mam brata chorego na padaczkę. Podczas ataku nie pomoże nawet pięcioro mężczyzn.
Nie znam się na atakach padaczki ale może jednak lekarz pomylił się co do skutku tego ataku?
Dawno tak na żadnym wyznaniu się nie śmiałam!
Polscy lekarze ;)
gdzie tu masz wzmianke o lekarzach ???
No akurat jest wzmianka o lekarzu, ale w tym lekarzu nie ma nic złego
polecam naukę czytania ze zrozumieniem