#niVjJ
Parę dni temu poprosiła o telefon, podałem. Po chwili zadzwonił do mnie jakiś koleś i wytłumaczył, że mój bot w trakcie rozmowy z jego botem nie przeszedł testu człowieczeństwa i że może mi pomóc poprawić skrypt, żeby działał tak jak ten jego, z którym rozmawiałem przez parę tygodni, myśląc, że to najwspanialsza dziewczyna na świecie...
Nie dość, że prawie zakochałem się w sztucznej inteligencji, to jeszcze sam nie przechodzę testu na bycie człowiekiem...
Nie wierzę w ani jedno słowo. Nie wiem kto i po co wymyślałby takie bzdury, ale i tak nie wierzę. Nie chcę wierzyć.
To jest tak absurdalne, że aż może być prawdą.
Bo ludzie nie są idealni. Im szybciej to do kogoś dotrze, tym lepiej dla niego.