Mój tato zmarł 3 miesiące temu. Kiedy żył, nie miałam na tyle odwagi, żeby mówić że go kocham. Dopiero po jego śmierci dotarło do mnie, że popełniłam błąd. Od pogrzebu co jakiś czas nagrywam mu się na automatyczną sekretarkę i mówię jak bardzo go kocham i jak okropnie mi go brakuje...
Dodaj anonimowe wyznanie
Twój Tata na pewno to wiedział, takie rzeczy się czuje..
Mój tata zmarł w 2011 i Dokładnie wiem co czujesz... Zawsze jak chce mi się plakac albo wygadać jadę na grób rodziców i rozmawiam tak jakbym rozmawiała z nimi na prawdę...
Dlatego mówię moim rodzicom że ich Kocham <3
Mam podobnie. W sumie nikomu nie potrafię powiedzieć "kocham". Bardzo żałuję, że rok temu nie przytulił am mojej ukochanej babci i nie powiedziałam jak dla mnie była ważna.
Mój Tata zmarł pół roku temu. Nasze relacje nie były również wylewne, wiem co czujesz, mam tak samo. Ciężko jest się pogodzić z tak wielką stratą, mam nadzieję, że kiedyś będzie mi to dane i w końcu wrócę do normalności.
To przykre, ale niestety, doceniamy wszystko dopiero po stracie...
To smutne... Ale według mnie najbardziej liczy się to, co czułaś, a nie tylko to czy to mówiłaś
Trzymaj się!
Wiem co czujesz.. Niestety
Mój tato zmarł 7 miesięcy temu.
Też zadko mu mówiłam, że go kocham. I zaluje. Mam 14 lat, młodszego brata, ktory płacze nocami, że chce do taty. Właśnie on znalazł tatę kiedy nie było już dla niego ratunku. I znowu żałuje. Bo to ja powinnam wrócić przed nim do domu. Zamiast tego rano sztrzeliłam focha i nie chciałam wracać.
Mogłam go przed tym uchronić.
Też chciałam nagrywać się tacie i mówić mu jak bardzo go kocham. Ale nie jestem w stanie.
Jeszcze raz: trzymajcie się! Bardzo mi przykro z powodu Twojego taty.. Opiekuj się mamą :)
Jakieś 7 miesięcy temu umarł mój tata. Chciałam zrobić to co Ty, ale nie jestem w stanie. Każda próba wiąże się z płaczem. Po prostu nie jestem w stanie..
Kiedy żył też nie często mówiłam mu, że go kocham. I jest mi z tym źle..
Mało tego, dnia kiedy umarł się z nim pokłociłam.
Bardzo mi przykro z powodu Twojego taty :c
Trzymaj się!
Jakbym czytała o sobie, tylko, że ja pisałam do niego listy :'( prawie 4 lata temu spotkało mnie to samo. Trzymaj się i pamiętaj, że Twój tata wiedział i wie, że go kochałaś i kochasz nadal