Wczoraj po południu z przerażeniem zauważyłem, że moje jajka i ich okolice nabrały sinoniebieskiej barwy. Spanikowany pojechałem na pogotowie. Diagnoza? Będę żył, a od tego upału i potu bokserki zafarbowały mi skórę. Pozdrawiam lekarza, który był na tyle uprzejmy, że zaczął się śmiać dopiero jak byłem za drzwiami.
Dodaj anonimowe wyznanie
Do lekarza z nieumytymi jajami żeś polazł?
Haha, teraz mi się przypomniała historyjka...
Na większych gospodarstwach rolnych czasem, za parę złotych, dorabiają sobie pijaczki.
Na jednym z takich gospodarstw dorabiał sobie pewien (hmm nazwijmy go Mietek).
Pewnego dnia coś mu się stało w nogę i zaczęła mu mocno puchnąć, więc z tego co pamiętam rolnik, u którego dorabiał, zabrał go do lekarza.
Mietek wchodzi do gabinetu i gada lekarzowi co się stało itd. i pokazuje tą uszkodzoną nogę.
Lekarz obejrzał nogę i wywiązał się mniej więcej taki dialog:
-Pan pokaże drugą nogę.
-Eeee nie mogę pokazać drugiej nogi.
-Pan pokaże drugą nogę! muszę je porównać żeby zobaczyć jak bardzo spuchła...
-Panie doktorze, uprzejmie informuję, że druga noga nie została przygotowana do wizyty lekarskiej...
🤣
W sumie to obrzydliwe, że po całym dniu w bieliźnie, w dodatku gdy był upał, postanowiłes pojechać do lekarza, nie myjąc wczesniej krocza.
Ale musiało tak yebac od tego potu. Obrzydliwe.
Wiesz o tym, że taki barwnik zadziwiająco dobrze wchłania się w skórę i ogólnie inne materiały a potem nie chce się zmyć / doprać?
Jeśli masz więcej jak 15 lat, sądzę że zdarzyło Ci się wyprać np. przez przypadek czerwona skarpetkę i białymi rzeczami...
Ciężko potem przywrócić biel tym rzeczom pomimo wielu prań...
Ciekawam, czy lekarz też pozdrawia pacjenta brudasa, który wybrał się do niego z upoconym,brudnym kroczem. Obrzydliwy z Ciebie typ.
Takie coś na głównej? Widzę, że ta strona schodzi na psy.
To wyznanie było już daaawno. Znowu przywrócili na główną, bo widocznie nie mają lepszych do wstawiania
To jest przerobiony kawał
Powtórz w Wielkanoc ;)
Kolejny przerobiony żart... i to słabo... słyszałem to w tv w ciekawszej wersji...
to chyba nie jwst zabawne zeby sie smiac z pacjenta
To nieetyczne śmiać się z choroby pacjenta, a ten nie był chory.