#ndT0m

Zabrzmi to niewiarygodnie, ale chyba rosną mi... wypustki? Skrzydła? No, w każdym razie COŚ.
Jestem mężatką z pięcioletnim stażem, a nawet mój luby nic nie wie o sprawie. Wstydzę się i boję.

Sprawa ma swój początek dwa lata temu. Zaczęłam cierpieć na straszliwą "swędziawkę" pleców, konkretnie łopatek. Potrafiłam zedrzeć sobie naskórek robiąc bolesne rany - tak się harcowałam. Poszłam do alergologa - nic. Dermatolog - nic. A swędzenie narastało.
Po jakimś czasie, drapiąc się jak oszalała, poczułam... zgrubienia na łopatkach. Coś tam ewidentnie było! Wybebeszyłam swoje konto i pognałam na wszystkie możliwe badania, RTG, pełen pakiet.

I faktycznie, na moich łopatkach zaczęło coś rosnąć. Pierwsze myśli - o matko, rak czy inny nowotwór! Jednak kolejna seria badań to wykluczyła, na szczęście. Lekarz prowadzący mówi, że trzeba czekać i obserwować, potem ewentualnie operacyjne usunięcie "wyrostków". Nie ma pojęcia, co to jest.
Cholera no. Skrzydła?!
Mumei Odpowiedz

Zacznij chodzić na siłkę i trenować mięśnie klatki i pleców. Trzeba mieć siłę, by machać skrzydłami. ;)

Ono1996

Popieram! Siłka zawsze spoko !

IrisvonEverec Odpowiedz

A może to na skutek uporczywego, długotrwałego drapania? Jakaś reakcja obronna organizmu na kolejne rany, czy coś...? Ale serio, ciekawe.

Zaklina1887

Mi tam przyszedł na myśl Czarnobyl ._.

FioletowyDandelion Odpowiedz

Za długo się drapałaś to plecy się zbuntowały i postanowiły zrobić sobie swoją parę rąk, żeby te twoje ich więcej nie drapały.
Nim się obejrzysz, a na plecach będziesz miała bitwę na miecze i kastety.

anonimowakk Odpowiedz

skojarzyło mi się z filmem 'Black Swan', baletnica miała zaburzenia psychiczne i drapała się po łopatkach, to było takie bardziej na tle nerwowym, przez presje. No i później wyciągała piórka bo rosły jej skrzydła ;d

Dosiaa97

Też o tym pomyślałam :)

Lewkonja

Black Swan do obejrzenia 🐥

kapelusz Odpowiedz

Mutacje zwykle objawiają się w wieku dojrzewania, niemniej bywa że i później. Zapraszamy do szkoły dla szczególnie obdarzonych, prowadzonej przez profesora Xaviera :)

PotworSpodLozka Odpowiedz

Jak bylam mała to marzyłam o posiadaniu skrzydeł, a tobie rosną i jeszcze narzekasz :P

Malinowysorbet Odpowiedz

Zostałaś wybrana, Będziesz aniołem :D

XDemon666 Odpowiedz

A to nie po prostu zrosty? Jak drapałaś i robiły się rany to organizm po prostu grubszą warstwę naskórka wyprodukował :v

HadATemper

Myślę, że lekarz by na to wpadł.

micbea Odpowiedz

Aniol, nie kobieta...

Tevatai Odpowiedz

Istnieje choroba genetyczna objawiajaca sie naroslami z chrzastki na kosciach. Nie pamietam teraz jak to sie nazywa. Raczej nietypowe, by objawilo sie tak pozno (i nie wiem czy na lopatkach rowniez te narosla moga sie zrobic), ale moze i mozliwe

Zobacz więcej komentarzy (22)
Dodaj anonimowe wyznanie