#nWTe6

Sytuacja miała miejsce w szkolnej toalecie, w której jest tylko jedna kabina. Poszłam tam z koleżanką, ona w celu poprawienia się w lusterku, a ja w potrzebie fizjologicznej.

Zapukałam do kabiny, ponieważ drzwi były zamknięte, dziewczyna w środku odpowiedziała "zajęte", więc czekam i czekam, żadne głosy mnie stamtąd nie dobiegają. Pociągam za klamkę - w środku nikogo nie ma...

Gdyby koleżanka też nie słyszała, że ktoś się wcześniej odzywał, pomyślałabym, że przedawkowałam psychotropy.

Jęcząca Marto z "Harry'ego Pottera", czy to Ty?
wilczek24 Odpowiedz

a może to twoja koleżanka to powiedziała i cię wrabia? Albo powiedziała to odruchowo i nawet nie zdawała sobie z tego sprawy?

WildDiamond

Zazwyczaj słychać kiedy ktoś mówi zza drzwi, a kiedy stoi po drugiej stronie. Więc to na pewno psychotropy 😂

Trankila Odpowiedz

Może obie przedawkowalyscie psychotropy

nosiemkajes Odpowiedz

a może wy obydwie jesteście psychiczne?

OlaGaming Odpowiedz

Może poszła do ministerstwa magii.

BlachazRdza Odpowiedz

Dziewczyna w środku dosłownie się zmyła z miejsca zdarzenia.

WodzuIJuz Odpowiedz

A czy ta koleżanka była realna?

GrazynaPiczkas Odpowiedz

Potrzeba ci wiencej modlitwy, bo zaczynasz miewac chore wizje

witciu1

Żyjesz! Jaka szkoda...

Sobicja Odpowiedz

Może dziewczyna była w innej kabinie i nie zauważyłyście, jak wyszła?

Tutitutek

@Sobicja była jedna kabina 😉

Dodaj anonimowe wyznanie