#nUEGD
Moja sąsiadka z góry zaszła w ciążę. Chociaż sam fakt wydania na świat potomstwa jest piękny, jej zachowanie już mniej.
O ciąży mojej sąsiadki dowiedział się cały blok, gdyż ta postanowiła zawiesić kartkę na tablicy ogłoszeń. Na kartce napisane było "Proszę o trzymanie zwierząt w budynku na rękach, ponieważ jestem w ciąży. Sąsiadka z XX".
Następnym krokiem było torturowanie nas Mozartem o 01:00, ponieważ jej dziecko w brzuchu nie mogło usunąć. Zmieniała głośność, żeby ukoić syna lub córkę.
Następnie pojawiło się wybieranie pokoiku dla dziecka. Słyszałam hałasy i poszłam prosić o ciszę ze względu na porę (24:00), co zobaczyłam? Sąsiadka siedziała na podłodze i płakała. Mądra sąsiadka wyczytała, że należy wziąć arbuza (jeśli chce się, żeby była dziewczynka) i zrzucać go z wysokości swoich ramion w każdym pomieszczeniu domu. Tam, gdzie arbuz się rozbije, to idealne miejsce na pokoik. Płakała, bo arbuz rozbił się w kuchni i w łazience. Stanęła przed poważnym dylematem.
Kilka dni temu na tablicy ogłoszeń pojawiła się kolejna kartka. "Proszę wszystkich o rzucenie palenia, alkoholu lub hazardu, ponieważ jestem w ciąży i chcę dobry przykład dla dziecka". Cytat dosłowny.
Coś czuję, że pojawi się druga część..
"Tak wiemy, że jesteś w ciąży. Daj mu dobry przykład i daj żyć ludziom spokojnie bez swoich ekscesów"
Zrób karteczkę z petycją: "Zbiórka pieniędzy na mózg dla pani z pokoju XX"
*mieszkania
Jeśli to prawda to współczuję sąsiadki. Strasznie denerwują mnie kobiety które sa w ciazy i myślą,ze przez te 9 miesiecy cały swiat ma się kręcić wokół nich. Sama w ciazy, ale na szczęście nie rzuciło mi się to na mózg.
* Sama jestem w ciazy
Ciąża to czasem trudna sprawa dużo hormonów i wgl... ale o zaniku mózgu nie słyszałem.
A sąsiadka będzie denerwująca jeszcze przez kilkanaście lat, nie 9 miesięcy.
A Tobie życzę zdrowia i żeby wszystko poszło dobrze. :) :)
Dziękuję :)
Jak zawsze będzie miała takie podejście do dziecka to nie kilkanaście, ale kilkadziesiąt lat bo wychowa sobie dziecko, które będzie żyło przy matce aż któreś zdechnie.
Strach pomyśleć, co będzie, jak urodzi.
Ja się zastanawiam co kieruje takimi nawiedzonymi babami, które myślą, że ich ciąża jest najważniejsza na świecie. Jak przej***ne mają ich faceci, którzy muszą znosić ich jazdy, fochy i humory.
Budujcie jak najszybciej dom, bo jak urodzi to się stanie jeszcze bardziej irytująca xD
"Dziecko w brzuchu nie mogło usunąć" - literówka na czasie 😂
Ta kobieta chyba już choruje na zapalenie odpieluszkowe, mimo że dziecka jeszcze nie ma.
I tak powstają Brajanki...
Padlam :)