#nQZMY

Wpadka z dzisiaj. Pracuję w biurze, całymi dniami przy komputerze. Mamy pilny projekt do skończenia, ostatnio siedzę w pracy 10-12 godzin dziennie. Często bolą mnie plecy, pewnie od kiepskiego krzesła, ale dzisiaj było to wręcz nie do wytrzymania. Zwykle pomaga mi rozciąganie, poszedłem do łazienki ale nie udało mi się trafić właściwych mięśni. Wiedziałem, że muszę to zrobić na leżąco. Ale nie w łazience, co chwilę tam ktoś wchodzi i wychodzi. Wszedłem do pustej sali konferencyjnej. Ma okno na korytarz, ale jest tam wielki stół, pod który aby zajrzeć trzeba wejść i się schylić.

Było to idealne miejsce dla mnie. Wszedłem pod stół, porozciągałem się i poczułem wielką ulgę. Było mi tak przyjemnie i błogo, a miałem jeszcze 30 minut przerwy do wykorzystania, więc pomyślałem “a co tam” i uciąłem sobie drzemkę.

Obudził mnie wibrujący telefon w kieszeni - przezornie ustawiłem sobie alarm. Coś było jednak nie tak. Usłyszałem głosy ludzi, rozejrzałem się i zobaczyłem nogi. W SALI ODBYWAŁO SIĘ ZEBRANIE!

Brałem pod uwagę, aby je przeczekać pod stołem, ale nie wiedziałem jak długo potrwa i bałem się jeszcze większej kompromitacji. Bardzo powoli odsunąłem jedno krzesło, stojące najdalej od siedzących. Od razu rozmowa ucichła, wiedziałem że patrzą na przesuwające się samoistnie krzesło. Wstałem z podłogi czując na sobie zszokowane spojrzenia. Wybełkotałem nieskładnie coś w rodzaju “Najmocniej przepraszam… bolały plecy…. tak mi przykro… rozciągałem się… przepraszam...” i praktycznie uciekłem, pozostawiając za sobą zupełną ciszę.
Dragomir Odpowiedz

Od krzesła, ale i codziennego siedzenia przez wiele godzin. Sam widzisz że ruch i rozciąganie dają Ci ulgę, ciało daje znać czego mu brakuje.

luluskupinarkotyki

A dzień dobrek dilerze mój kochany!!

Dragomir

Bawisz się we Wrzoda? Nieźle wychodzi :)

pantarei

Krzesło i brak ruchu przede wszystkim. Oprócz tego mało kto też siedzi na fotelach w biurze tak jak powinien;) w tym z reguły i ja

MaryL Odpowiedz

Mogłeś powiedzieć, że zemdlałeś ;) ludzie by się przejęli, czy wszystko z Tobą w porządku i nikt nie myślałby o tym w kontekście przypałowej akcji

monzStanu Odpowiedz

czemu ludzie tak przepraszają nie jesteś winny przerwy

Cystof

Bo od wczesnych lat szkolnych jesteśmy przyzwyczajani do czołobitności.

Dragomir

Może to po prostu kultura i dobre wychowanie? Jeśli zakłócił przebieg spotkania w jakikolwiek sposób, wypadałoby przeprosić chyba że jesteś bucem, to przecież wszystko ci wolno i jesteś bez skazy choćby nie wiem co.

Pers

Ja bym wstał, takim "no...teraz nie powinno się już rozkręcać. Przepraszam, że przeszkodziłem." I wyszedl jakby nigdy nic xD

raj001 Odpowiedz

Nie wpadło ci do głowy, żeby przed pójściem do salki sprawdzić w firmowym kalendarzu, czy nie ma zarezerwowanych w niej terminów na jakieś spotkania?

Dodaj anonimowe wyznanie