#m9aQ4

Ja, moja dziewczyna oraz jej starsza siostra z mężem i dziećmi wybraliśmy się raz na kręgle i piwko. Był to dość spory klub, mają tam też bilard i gry video. Moja dziewczyna oraz mąż jej siostry prowadzili, więc nie mogli pić. Ja i siostra dziewczyny wypiliśmy po parę piw.

Minęło trochę czasu. Po powrocie z toalety zauważyłem moją dziewczynę, jak gra na automacie. Podszedłem do niej od tyłu, przytuliłem się i objąłem ją, jedną ręką chwytając za pierś. Ona sięgnęła ręką i chwyciła mnie za tyłek. Po chwili nachyliłem się, aby ją pocałować, ona odwróciła głowę… to była jej siostra. Odskoczyłem jak oparzony, jej zszokowane spojrzenie też jasno wskazywało, że spodziewała się zobaczyć swojego męża. Wyjąkałem przeprosiny i zacząłem się tłumaczyć, ale było ciężko, bo jakkolwiek obie mają bardzo podobne sylwetki i fryzury, to były ubrane zupełnie inaczej. Do dzisiaj nie rozumiem, jak mogłem się pomylić.

Najlepsze, że całą sytuację doskonale widział jej mąż. Myślę, że nasza reakcja i autentyczne zdziwienie na twarzach uwiarygodniły moje wyjaśnienia, ale do dzisiaj mam wrażenie, że czasem podejrzliwie na mnie patrzy, gdy rozmawiam z jego żoną.
KulawaDiana Odpowiedz

Takie intymne dotykanie się w miejscu publicznym? Nawet gdybyś trafił na swoją dziewczynę to nadal w moim odczuciu jest to z lekka obleśne.
Rozumiem objęcie,przytulenie,krótki buziak czy trzymanie za rękę,ale takie macanki przy ludziach to już przegięcie i brak prywatności.

pantarei

O jejku, jakie straszne. Co innego na środku sali, co innego na jej uboczu gdzie kobietę obserwował prawdopodobnie tylko jej mąż. Albo inny pacjent na nią chętny.

Dragomir Odpowiedz

Jeden taki stąd by się nie pogniewał, nawet by się ucieszył :)

luluskupinarkotyki

Mówisz o mnie??? :)

pantarei

Nie ja jeden wspominałem, że ta dziecinada już dawno wyszła poza wszelkie ramy czegokolwiek. Druga strona konfliktu okazała się dojrzalsza i już dawno machnęła na to ręką. Chwała jej za to. Nie wiem po co to ciągniesz;/

Dragomir

Akurat internet jest ostatnim miejscem do wykazywania się dojrzałością. Skojarzenie było wcale nieodległe. Ale widzę, że i Tobie już się kojarzy z nim wiele sytuacji, nawet nie napisałem o kogo chodzi a Ty już wiesz. Różnica jest tylko w tym, że ja napisałem a Ty nie. Obaj wiemy.

Cystof

pantarei tak jak i ja ostatnio zwrócił uwagę nie na osobę o której mówisz tylko na Twoją, pierońsko niezdrową fascynację nią. Nie wiem co Cię tak pociąga, nie moja sprawa ale trudno nie kojarzyć jeśli ciągle o tej osobie piszesz...

Dodaj anonimowe wyznanie