#nPq4Q

W październiku zaczynam studia w Warszawie, dlatego szukam pokoju, w którym mogłabym zamieszkać. Ostatnio dodałam ogłoszenie na pewnej stronie, niestety nikt się nie odzywał, do czasu.

Kilka dni temu odebrałam telefon, rozmowa wyglądała mniej więcej tak:
- Dzień dobry, podobno szukasz pokoju na Mokotowie? Mam do zaoferowania połowę mieszkania, z osobnym wejściem, do dyspozycji pokój, własna kuchnia i łazienka. W drugiej połowie mieszkamy ja i żona. Super warunki, kilka minut piechotą do twojego wydziału i zapewnione wszystko, czego potrzebuje studentka.
- W jakiej cenie?
- No cóż, nie ukrywam, jestem lekarzem, więc pieniądze mam. Ale proponowałbym mały, dyskretny "układzik". Powiedzmy sobie tak, ty mieszkasz za darmo, a raz na jakiś czas... Nikt się nie dowie.
- Dziękuję, nie jestem zainteresowana.
- Ale to nie ciągle, od czasu do czasu. W Warszawie nie znajdziesz nic w cenie w jakiej szukasz.

Po tych słowach rozłączyłam się. Ciekawa jestem tylko, co powiedziałby żonie.
Aguska Odpowiedz

Ja bym udawała zainteresowaną, wzięła adres i poinformowała żonkę jakiego wspaniałego mężusia ma.

Ryoka

Nie usprawiedliwia nikogo ani nic, ale są pary, które lubią trójkąty. Chyba nie muszę tlumaczyc.
W każdym razie gość zachował sie jak świnia.....

tamtaramtam

Ja tez :)

anonimowy11

Moim zdaniem dobrze zrobiła,że się rozłączyła.
Po co komuś robić problemy i sobie utrudniać życie jak mozna miec wywalone na to wszystko i żyć bez problemowo.

smutnaszklanka

A co jeśli żona by dołączyła do tego "układziku"?

DildoGuliwera

Aguska pewnie sama być orobila kolbe za mieszkanie free :)

NiewidzialnaDama

A może chciał trójkąt:):)

Bereniczenka69 Odpowiedz

Idiota!
A może tak przedstawić jego żonie, co on ci proponował?

77anonymous Odpowiedz

Norma. Ile razy wstawialam ogloszenia na różne portale, że szukam pracy w GASTRONOMII, to za każdym razem dzwonil jakiś facet z propozycją posady utrzymanki...

jdmgirl Odpowiedz

Może to ich wspólny pomysł i szukają kogoś do trójkąta xD

askdef

no też mi się tak wydaje :D

Siva99 Odpowiedz

jak bogaty, to pewnie myślał, że może sobie... dupek!

linguone Odpowiedz

Z ciekawości, w jakiej cenie szukałaś? :D

Do 650, chwilowo nie stać mnie na więcej, pierwszy rok ;)

zulugula Odpowiedz

Miałam podobną sytuację. Szukałam kawalerki w Wawie i znalazłam ogloszenie, w ktorym facet oferował taką za seks. PRLowska klitka 18m2, a ten chcial za nią bzykanie i to jeszcze 2x w tygodniu :/ adres to duracza 14/31 tylko nie wiem co z ttm zrobic...

blackberry9

Zgłoś na policje, podaj jego miejsce zamieszkania

Wiaderny Odpowiedz

A co jeżeli to byl pomysł żony? XD

CzarnoToWidze Odpowiedz

Świnia!

AnonimowyWalezy Odpowiedz

Szkoda, że nie nagrałaś rozmowy...

Byłam wtedy w samochodzie, kompletnie straciłam nadzieję, że ktoś się odezwie, no i w dodatku nie spodziewałam się, że nagranie by się przydało.

Zobacz więcej komentarzy (20)
Dodaj anonimowe wyznanie