#nGcu4
Z jakichś powodów podnieca mnie, gdy śliczna dziewczyna puści sobie w mojej obecności... bąka! Tak, dobrze czytacie. Mały nieśmiały pryczek, długi i soczysty pierd przynoszący niesamowitą ulgę, niepozorny cichacz zabójca czy legendarny podkołdernik jadowity - praktycznie każdy z nich jest w stanie przyprawić mnie o szybsze bicie serca... Zresztą nie tylko (if you know what I mean :> )
Tak panowie, piękne kobiety też to robią! Niektóre są w tym lepsze od nas, tylko się tym tak nie chwalą (a szkoda w sumie :P). Ach żebyście tylko wiedziały jakie to w moich oczach urocze... :3
Mam cichą nadzieję, że kiedyś trafi mi się w życiu jakaś fajna pierdzioszka, która będzie dzieliła ze mną swoje aromatyczne "talenty" ;)
P.S. Nie piszcie tylko żebym to leczył. Dla mnie to nie jakiś wielki problem, na co dzień jestem raczej normalnym facetem. Po prostu chciałem się komuś wygadać, bo na co dzień nie ma okazji się tym pochwalić, bo trochę wstyd jednak :P No ale od czego są anonimowe ;)
Nie no, geniusz! Skąd wiedziałeś, że kobiety też puszczają bąki? No, dziewczyny, już się nie ukryjemy :D Brawo Ty kolego! Bez Ciebie świat nie miałby pojęcia o tym!
Czasami to nawet sramy!
O wymiotowaniu to lepiej nie mówić bo się chłopak zgorszy xD
@Fringilla
Trochę lat już żyję na tym świecie, więc swoje wiem z doświadczenia :D Ale nie demaskowanie fizjologii kobiet jest celem tego wyznania... Bo tu to faktycznie Ameryki nie odkryłem - wszak wiele kobiet pisało tu swoje wyznania ściśle związane z nimi ;)
Padłem xD
Tylko skąd on ma takie inforamacje ;)
Otóż, te informacje wziął z dupy
Jak to dobrze się składa, że nie jestem wrażliwy. Uff, w przeciwnym razie musiałbym napisać na anonimowych wyznanie o tym, że mnie to dotknęło.
z dwojga złego lepszy facet, którego to podnieca, niż taki, którego obrzydza i wymaga od kobiety wychodzenia z pokoju by puścić bąka :D chociaż ja preferuję zwyczajne zdrowe podejście, czyli akceptację faktu, że kobiety też pierdzą i nierobienie z tego niczego nadzwyczajnego.
Cieszę się, że ktoś widzi jakieś pozytywne strony mojej odmienności ;)
Zgłaszam się na Twoją dziewczynę:D
Czyli predyspozycje odpowiednie masz? :P
A jaki wiek? ;)
26... ;p
Uuu to tylko 2 lata młodsza ode mnie 😄 A tak się składa, że singluję aktualnie 😜
A skąd jesteś? 😁
Trójmiasto :)
Ehh szkoda.... ja bardziej z południa kraju ☺️
Czyli?
Południowa część Wielkopolski ☺️
Ja pochodzę z wioski na południowy wschód od Poznania, więc nawet nie tak daleko ;)
Kurde. To faktycznie gdzieś niedaleko chyba 😜 Ja do Poznania mam jakieś 80km ☺️
Jak chcesz to napisz na gg 53670809
Szkoda, że nie jestem ładna, bo chyba raczej byśmy się dogadali ;p
Może to tylko kwestia samooceny 😉
Sposób w jaki napisałeś to wyznanie sprawia, że czuję się trochę... niekomfortowo? W sumie nie wiem jak to wyjaśnić. Nie jest to negatwne odczucie, ale po prostu dziwne. :D
Starałem się w miarę łagodnie to opisać ☺️ Ale chyba nie wyszło mi to do końca 😜
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jest to dziwne i nie do końca standardowe. I tylko tutaj to wyznałem, bo jak bym znajomym przy piwku czy poznanym kobietom o tym opowiadał, to kto wie czy by mnie w kaftan nie wsadzili 😂
Byłabym dla Ciebie kobietą idealną, tylko nie jestem zbyt piękna :D
W Japonii to ponoć dość częsty fetysz, łącznie z puszczaniem bąków w twarz i podczas zbliżenia, więc nie jest z Tobą tak źle.
Ale to wcale nie musi być modelka o wyglądzie 10/10 😜 Po prostu sama w sobie musi mnie pociągnąć w normalny sposób 😉
A Japończycy we wszystkim co robią są dziwni 😊 Nawet dla mnie bąk w twarz to już trochę za daleko posunięte. No ale ja to ja, inni o tym marzą 😂
Przed przeczytaniem tego wyznania sobie pierdłam :| doznałam konsternacji
Jestem ładna, lecz zajęta! :D
Chyba jestem Twoim ideałem kobiety, bo mam nietolerancję laktozy, a wiadomo co za tym idzie :-)
A serio szukasz faceta, tak jak nick sugeruje? ;)
To wiedz, że to co dla jednych jest wadą, dla kogoś innego może być zaleta :) Poza tym - każda potwora znajdzie swojego adoratora - czy jakoś tak :D
Szukam, szukam, ale przez brak czasu jakoś znaleźć nie mogę :-/
To nie szukaj... Przyjdzie czas, to się znajdzie się sam, a raczej on znajdzie Ciebie :)
No niestety sam się nie znajdzie, studiuję kosmetologię czyli na kierunku same baby, pracuję w SPA również same baby. Więc jak widzisz jednak troszkę trzeba się będzie postarać :-) Na szczęście mam jeszcze sporo czasu na znalezienie tego jedynego :-)
Ojj znam ten ból, bo ja po polibudzie i w zasadzie po zakończeniu liceum zero kobiet w najbliższym otoczeniu :/
Na szczęście dzięki pracy sporo klientek, więc powoli nadrabiam braki :) Choć większość zajęta w tym wieku albo chcą sporo starszych od siebie... Ale może kiedyś... ;)
Czasem trzeba troszkę szczęściu pomóc :)
Hmm.. ciekawe, czy mój chłopak też tak ma, bo często mówi mi „no puść bączka” 😂
Możliwe ☺️ Nie zaszkodzi sprawdzić w praktyce 😜