#nGYbE
Jak byłam w formie chodziłam do małych osiedlowych delikatesów typu. Była tam pani ktora bardzo mi kibicowała i byla wielką fanką mojej ciąży. Zawsze pytała jak się czuję, pytała o płeć itp. Pod koniec ciąży bardzo mi współczuła i razem odliczałyśmy dni. Ostatni raz byłam w sklepie dwa dni przed terminem.
Urodziłam. Do sklepu wybrałam się 6 tyg. po porodzie. Znajoma pani widząc mnie uśmiechnęła sie szeroko i patrząc na mnie wypowiedziała słowa "Dzień dobry! A myślałam, że już pani urodziła!".
Tylko ktoś walczący z nadwagą może zrozumieć co poczułam. Odpowiedziałam, że tak, urodziłam 6 tyg. temu.. Wiem że pani była zmieszana. I ja też.
Życze Ci powrotu do dawnej figury ;))
Wiem, ze jest Ci ciężko ale wierzę, ze poradzisz sobie z tym. Powodzenia ?
Ja tez po porodzie troszkę przytyłam i nie mogę sie zmotywować do jakiś ćwiczeń żeby chociaż troszkę kilo zrzucić wiec nie jestes sama ;/) razem damy radę
Jakichś*:)
Jakiś tez jest spoko.
Spoko spoko, może i jest spoko, ale nie jest poprawną formą :)
Miałam identyczna sytuacje.
Też dużo przytyłam. Sąsiadka przewitała mnie zaraz po porodzie jak szlam z dzieckiem na ręku: "w ogóle nie widać, że pani urodziła".
Ale szczerze, nie przejmuję się tym ważne by mój Skarb był zdrowy. A ludzie zawsze będą gadać.
Trzymaj się. Napewno nas ubędzie!
Wiesz co? A ja Ci zazdroszcze. Urodzilam w czerwcu i traumatyczny porod i obawy o zdrowie syna ( do tej pory biegamy po specjalistach) sprawily ze zgubilam ponad 21 kg w trzy tygodnie. Ze szpitala (po 6 dniach) wyszlam juz z waga sprzed ciazy (przytylam 14 kg), potem zleciala reszta. Wstyd sie przyznac, ale na oddziale 2/3 moich posilkow ladowala w koszu- zostawialam wlasciwie tulko suchy chleb zeby nie czuc ssani w zoladku. Pierwsze tygodnie byly dla mnie tak ciezkie, ze maz karmil mnie lyzeczka gdy ja karmilam mlodego piersia...owszem, kupowanie mniejszych ciuchow jest super, ale przyjelabym ze 30 kg w zamian za zdrowe dziecko i spokojne macierzynstwo ;(
Brawo nic nie jesz i karmisz dziecko piersią. Rzeczywiście na pewno to dobre dla syna....
tyle wartości odżywczych jest w suchym chlebie!
amyy, najlepiej sie hejtuje jak nigdy sie nie bylo w takiej sytuacji. Nie wiesz ze przez stres niektorzy maja skurczony zoladek i nie sa w stanie nic przelknac bo odrazu odruch wymiotny? nie oceniaj bo kobieta napisala tu co przechodzila i jak, a nie nasza sprawa oceniac czy to bylo dobre czy mniej dobre... kikka duzo zdrowia dla was!
powodzenia ;0
Jestem ciekawa, czy dziewczyny, ktore tutaj pisza, ze maja problem ze zrzuceniem wagi po ciazy, karmily piersia. Laktacja i karmienie sa procesami wymagajacymi duzego nakladu energii ze strony organizmu kobiety, stad samo karmienie pozwala na utrate wielu kilogramow poprzez okras karmienia (zalezy to oczywiscie od jego dlugosci), tak wiec, jesli kobieta nie przejada sie (zalozmy, ze miala prawidlowa mase ciala przed zajsciem w ciazy, podczas ktorej utyla, a po porodzie wrocila do wczesniejszych nawykow zywieniowych), to podczas okresu karmienia powinna osiagnac mniej-wiecej taka sama wage, jak przy porodzie.
Wspomne tutaj, korzystajac z wiedzy nabytej podczas studiow, iz przyjmuje sie, ze w okresie karmienia piersia kobieta powinna spozywac 500 kcal wiecej ponad zapotrzebowanie jej wlasnego organizmu.
Pozdrawiam dziewczyny po porodach i zycze zdrowia im i ich maluszkom :)
Ja zawsze do najszczuplejszych nie należałam. Jednak w ciąży prawie nic nie przytyłam, bo przyplątała się cukrzyca ciążowa i musiałam być na diecie - tylko brzuch mi się powiększał wraz z rosnącą w środku córeczką. Za to 2 m-cy po porodzie ... szkoda gadać. Wykryto u mnie raka tarczycy. Po operacji jej usunięcia +30 kg w 6 m-cy... Niedługo powrót do pracy, ja nie mogę zrzucić tych dodatkowych kg, muszę kupić nowe ubrania. A takie miałam plany, że jak urodzę to będę z córeczką chodziła na dłuuuugie spacery i uda mi się wreszcie schudnąć. Ehhhh. Życie ...
Miałam podobna sytuację. Po sześciu tyg po porodzie (miałam cc) chciałam sobie kupić pas poporodowy. Będąc w aptece i pytając o rozmiary itp Pani farmaceutka powiedziała : ale ten pas stosuje sie po porodzie a nie przed... wyszłam bez słowa...teraz mineło prawie 10 miesiecy i nadal wyglądam jak w 5 mc