#mx50d

Jestem kierownikiem w małym osiedlowym markecie.

W swojej pracy niejedną osobę już szkoliłam, ale pewna dziewczyna wyjątkowo zapadła mi w pamięć.
Poznajcie Kaję, księżniczkę, której bliżej było do patologii niż damy.

Przychodzi młoda dziewczyna, a za nią odór papierosków, tak jakby prała rzeczy w proszku o nazwie: Nikotyna. Wywracanie oczkami, jak każe się jej posprzątać półkę z pieczywem albo wyśmiewanie się z klientów, gdy wyjdą ze sklepu.

To jeszcze nic!
Pech chciał, że moja druga już herbata zachciała opuścić mój organizm i udałam się do toalety. Jako że mamy jedną i ta akurat była zajęta przez Kaję, cierpliwie czekałam.
Gdy ta wyszła, weszłam do środka w celu ulżenia mojemu pęcherzowi, ale zamarłam.
Resztki jej kolacji, obiadu czy śniadania oblepiały muszlę klozetową.

Zawołałam ją natychmiast do siebie, podeszła jak gdyby nigdy nic i patrzy na mnie czekając co zrobię.

Wskazując jej szczotkę do kibelka pytam, czy wie, do czego ona służy.
Kiwnęła głową. I zero reakcji.
Moja irytacja sięgnęła zenitu, więc wycedziłam przez zęby: TO ZACZNIJ JEJ UŻYWAĆ.
Na moich oczach zrobiła to co wcześniej było dla niej zbyt ciężkie. A ja usatysfakcjonowana mogłam w końcu skorzystać z toalety.

Kaja do końca dnia unikała mnie jak ognia, a jej pierwszy dzień był zarazem jej ostatnim. Na szczęście! Z taką fleją jeszcze nie pracowałam
GrungeOnion Odpowiedz

Takie rzeczy w jednym z warszawskich Auchan.

Mleczyk Odpowiedz

U nas w szkolnych toaletach dziewczyny gaszą papierosy na deskach, popiół i pety są wszędzie. W dodatku śmierdzi okropnie papierosami i perfumami.

ktosnigdynormalny

U mnie w szkole też tak było, wszyscy palili w kiblach i tak śmierdziało w całej szkole, patologią, pętami, potem, perfumami. A najgorzej było w kiblach i jak ktoś otworzył tam okno i był przeciąg tak, że cały smród wylatywał na korytarze. Można było się porzygać.

sensitiveparasite Odpowiedz

Wielce księżniczki. Najpiękniejsze, najmądrzejsze, a żeby popracować - nie ma mowy. Lepiej machać rzęskami i wywracać białkami. No błagam. I po co takie coś zatrudniać, skoro tylko wnerwia i robi niewiele, jeszcze z łaską?

Panlol Odpowiedz

Jeż myślałem, że jej nie wywalisz.

Nostro24 Odpowiedz

Ale nikotyna nie ma zapachu

ToTylkoJa90 Odpowiedz

Kurczę, mój brat też czasami nie sprzątnie po sobie toalety i muszę interweniować. Nie sądziłam jednak, że jest to materiał na wyznanie. 😑

ToTylkoJa90

Ale mimo wszystko uważasz, że to jest materiał na wyznanie? Spoko. Dla mnie to po prostu przerost formy nad treścią i tyle. Ktoś zostawił brudny kibelek, autorka zwróciła tej osobie uwagę i obserwowała z satysfakcją mycie klopa. No nie ma co, niesamowita przygoda!

ToTylkoJa90

W sumie, to masz rację. Skoro takie durnoty są dodawane, to użytkownicy piszą byle co. 😉

Passionflower Odpowiedz

Hm, czemu piszesz, że jesteś kierownikiem, a nie kierowniczką? Akurat w tym zawodzie występuje żeński odpowiednik.

YurioPlisetsky

A to jest jakiś nakaz?
Może woli przedstawiać się jako per kierownik?

LeonardTwarz

@YurioPlisetsky pytanie się o sprawy płciowe w 2017

Passionflower

Oczywiście, że nie ma nakazu, chodzi o zwykłą poprawność językową. To ja się będę przedstawiać jako np. pan programistka ;)

YurioPlisetsky

@Leoś Gdzie ja się zapytałam o jakąkolwiek rzecz związaną z płcią? :P
Po prostu stwierdziłam, że odmienianie zawodów nie jest obowiązkowe.

@Pasjakwiatek Przedstawiaj się, jeśli to cię uszczęśliwi ; - )

Frimes

Bo niestety nadal żeńskie odpowiedniki wydają się być mniej prestiżowe, a "pani kierowniczka" będzie mniej poważnie traktowana niż "pani kierownik".

BellaIza Odpowiedz

I przez ten jeden dzień tyle się działo? Oj koloryzujemy, pani kierowniczko, koloryzujemy...

ToTylkoJa90

I to jakie straszne rzeczy! Pełnoletnia osoba paliła fajki, robiła miny i obgadywała klientów. Zbrodnia to niesłychana. Nie wspominam nawet o tym, że nie umyła kibelka, bo to wstrząsające.

BellaIza

I "pani kierowniczka" dziwi się, że pracownica obgadywała klientów. To taki rzadki proceder? Sama w tej chwili obgaduje swoją ex-pracownicę, więc jak dla mnie - nie jest wcale lepsza... Takie wybielanie się na siłę. Jeśli to dla dziewczyny była pierwsza praca, to w ogóle się nie dziwię, że nie do końca wiedziała jak się zachować, czy co dokładnie robić. Za to wielka "pani kierownik" wykazała się brakiem cierpliwości niezbędnej na tym stanowisku...

Dodaj anonimowe wyznanie