#mr73W
Od dwóch lat noszę aparat na zębach. Co dwa miesiące mam kontrolne wizyty. Po zdjęciu drucików z zębów, jak zwykle pani stomatolog kazała mi iść umyć zęby (żeby odświeżyć jamę ustną, aby móc założyć nowe druciki).
Wyszłam z gabinetu i zaczęłam iść do łazienki, znajdującej się na korytarzu. W poczekalni zauważyłam bardzo, bardzo przystojnego chłopaka. Myjąc zęby zastanawiałam się jak zwrócić jego uwagę. Nic logicznego nie wymyśliłam, a byłam tak zamyślona, że nie mogłam dokręcić zakrętki od pasty. Wychodząc z łazienki nadal mocowałam się z upartą zakrętką. Szkoda, że nie zauważyłam, że w moim kierunku ktoś idzie. Otóż chłopak, który tak bardzo mi podobał, zderzył się ze mną. A że miałam niedokręconą pastę na wysokości klatki piersiowej, została ona zgnieciona. Zawartość opakowania rozsmarowała się po naszych ubraniach. Jego koszula i moja sukienka obdarzone były ciapkami z pasty do zębów.
Hmm, z jego miny nawet ja potrafiłam wyczytać, że ma ochotę mnie zwyzywać ^-^
No cóż, przynajmniej zwróciłam na siebie uwagę...
Każdy sposób jest dobry...btw od złości do miłości, więc jest nadzieja...:)
Czy tylko mnie denerwuje wstawianie na siłę angielskich zwrotów i skrótów, jak na przykład ,,btw", w zdaniu pisanym w naszym języku?
Wizyta kontrolna co 2 miesiące? Ja mam co miesiąc.
Ja też
Ja miałam co 6 tygodni
Ja mam co 6-8 tygodni. Wy też musicie myć zęby po zmianie drucika? Ja pierwszy raz słyszę. Mam co wizytę zmianę i nigdy mnie nic takiego nie spotkało. :|
@moiteur ja też nigdy nie musiałem myć zębów.
Ja nigdy o tym nie słyszałam, chociaż chodziłam do trzech ortodontów
Ja miałam co trzy w sumie bo studiuje w innym mieście :) A i tak były proste po roku
Ja mam co 2 miesiące, bo noszę trochę inny aparat, bez gumek. I nigdy podczas wizyty nie myłam zębów o.o Po prostu je porządnie myłam przed pójściem do dentysty xD
Noszę aparat na zębach już rok, znam kilka osób które też nosi te "narzędzie tortur" .. ale nigdy o takich procedurach nie słyszałam.
Trzeba było dodać, że wolałabyś, żeby to było z jego "tubki"
Musieliście się rozebrać? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie no,ludzie, nie aż taka straszna sytuacja, żeby do bunkra się przeprowadzać,były gorsze :P
Śmiem twierdzić, że nie spełnia "bunkrowych" wymogów co do wpadki :)
@darkwall Jestem tego samego zdania
nawet sobie nie wyobrażasz ile rzeczy oni po sobie zostawiają..nie kończy sie na paszportach :-P
ja tam bym się śmiać zaczęła :D
I tak spoko, ja ostatnio myjąc zaspana zęby zaczęłam dmuchać w strumień gorącej wody...bo parzyła a przecież to logiczna reakcja :D
Zabrakło: Własnie wprowadzam się do mojego nowego bunkra :)