#moGdE

Moja dziewczyna, a obecnie już żona, swego czasu miała prawdziwą obsesję robienia zakupów na jednym z popularnych serwisów oferujących wszelkiej maści produkty z Chin. Zazwyczaj były to rzeczy albo parszywej jakości, albo podróbki towarów znanych marek. Kiedy miałem urodziny, miłość mojego życia, wiedząc, że jestem starym metalowcem lubiącym klasyczne kapele związane z tym gatunkiem muzyki, podarowała mi zakupioną na AliExpresie koszulkę zespołu AB/CD. Nie chcąc sprawić przykrości mojej ukochanej, przez parę miesięcy paradowałem w tym cholerstwie, skazując się tym samym na ataki śmiechu ze strony moich kolegów.

To się, psia mać, nazywa poświęcenie w imię miłości!
coztegoze2 Odpowiedz

Szkoda zdrowia żeby nosić ubrania z takich miejsc. Mają niezdrowe substancje i zagrażają zdrowiu.

upadlygzyms Odpowiedz

Czyli jak niewiedząca była, tak w nieświadomości ją pozostawiłeś. Na dłuższą metę kontraproduktywne. Zapewniam.

vylarr Odpowiedz

Fajna żona, taka trochę niezbyt mądra.

SceptCyn Odpowiedz

Pomijając kwestię jakości/toksyczności tkaniny: uważam, że AB/CD to zarąbisty pomysł na koszulkę.

HansVanDanz

Widziałem takie, były wzorowane pod tematykę metalową (AC/DC to raczej hard rock) i wyglądały ok.
Trochę dystansu 😉

Dodaj anonimowe wyznanie