#mce1k

Mój współlokator kradł mi jedzenie i zużywał moje kosmetyki. Nie pomagało podpisywanie, zamykanie ani chowanie w pokoju – podbierał i używał po kryjomu i myślał, że ja o tym nie wiem. Prośby nie pomagały, więc wkurzony na maksa postanowiłem się na nim zemścić. No i dolewałem mu olej do płynu do mycia naczyń...

Niby nic, ale strasznie się cieszyłem, jak tamten wkurwiony nie mógł niczego domyć.
rocanon Odpowiedz

Trzeba było dodać do jedzenia środek na przeczyszczenie.

jakosbedzie

Oklepane.

hugendubel

A potem niespodziewanie przyszli goście i zapomnialeś o środku.

Vito857 Odpowiedz

Proszek swędzący do kosmetyków załatwiłby sprawę.

hugendubel

Albo żel do depilacji w szamponie.

hugendubel Odpowiedz

Przecież najpóźniej po drugim razie by się zorientował i kupił nowy płyn.

Dodaj anonimowe wyznanie