#mTRBP

"Mama" podała mnie do sądu za pomówienia... bo napisałam na blogu w jaki sposób się nade mną znęcała w latach młodszych i o mojej zniszczonej psychice.

Powiadają, że matkę ma się tylko jedną i powinno się ją szanować i że nie powinno się nikomu życzyć niczego złego, ale jednak.
zjemcikota Odpowiedz

Nie. Nikogo się nie szanuje tak bo o. Każdy na szacunek ma zasłużyć. Nie musisz szanować kogoś, kto nie szanuje ciebie. Choćby to była matka, babka czy papież.

Nalli

Czyli jeśli ktoś obcy koło ciebie przechodzi, możesz na niego napluć bo nie masz do niego szacunku, bo na niego jeszcze nie zapracował? Albo nie jesteś miły dla kasjerki w sklepie, bo jej nie znasz, bo jeszcze nic nie zrobiła żeby zasłużyc na szacunek?

Ankaaa

Dla mnie to działa odwrotnie. Na dzień dobry każdemu należy się szacunek. Dopiero potem może sobie "zasłużyć", żeby ten szacunek stracić.

livanir

A ja jestem po środku i uważam, że każdy szacunek na stopnie. Każdy zasługuje na podstawowy czyli np. nie robienie mu zdjęć z ukrycia. Może ten szacunek stracić np. kopiąc psa. Możemy mieć do kogoś szacunek jak do znajomego, czyli jak coś mu upadnie to pomożemy zbierać i się witamy mijając na ulicy. Itd. każdy te stopnie na trochę inne dla innych osób.

HellBlazer

Uwielbiam te Wasze mdłe dyskusje.
Nie lepiej zwyczajnie uznać, że to na brak szacunku trzeba zasłużyć? Tyle.

kwasnezelki Odpowiedz

Nie ma czegoś takiego jak szacunek "z automatu". Wpajanie dzieciom, że rodziców powinno się szanować niezależnie od wszystkiego, to robienie im krzywdy. Jeśli ktoś nie zasługuje na miano rodzica, to nic mu się nie należy.

izka8520 Odpowiedz

Zadziwiające, jak silne potrafi być wyparcie, matką albo serio nie ma pojęcia co się działo, albo gra i robi z autorki debila lub kłamcę

Dodaj anonimowe wyznanie