#mSsSy
Chciałam dać mu nauczkę. Dodałam zioła przeczyszczające do zupy i czekałam. No i jak idzie się domyśleć, trochę się przeliczył przy kolejnych pierdach... Na razie jest spokój, zobaczymy na jak długo. A anonimowo, bo oberwało się przyszłej teściowej, że niby zepsutą śmietanę dodała do zupy. Przykro mi, ale przecież się nie przyznam.
Ja pierdziele
Nienawidzę takiego prosiactwa.
Rozumiem, że czasem się zachęcę, ale zawsze też idę do łazienki albo coś, żeby ktoś nie musiał tego wąchać. Związałeś się ze świnia
Też nienawidzę jak ludzie tak robią. A mam taką osobę w domu, ktorą to w dodatku wyjątkowo bawi.
Kurcze, wydaje mi się że w normalnym związku puszczanie bąków przy sobie jest czymś zwyczajnym. Nie wyobrażam sobie, żeby moj chłopak miał uciekać do innego pokoju za każdym razem jakby miał puścić bąka.
Normalne puszczanie bąków jest spoko, ale chodzenie i wymuszanie pierdów dla zabawy? Dziecinne, a jeśli trwa cały czas to w ogóle już wkurza. Co to ma na celu?
Puszczanie bąków jest czymś zwyczajnych, ja sama nie mogłabym być w związku, w którym muszę wychodzić na osobność, gdy akurat mam taką potrzebę, ale już chamskie wymuszanie pierdów jest słabe. Miałam takiego znajomego w pracy, który potrafił stanąć przed kimś, podnieść nogę i puścić głośnego, śmierdzącego pierda. To już jest chamstwo.
Co innego jak ci się wynajmie, a co innego jak ktoś specjalnie zesra ci się przy obiedzie
tak, ale normalne raz na jakis czas ok
a nie co chwila wymuszanie gazow
to jak z odbekiwaniem moze ci sie odbic a mozesz wymusic takie bekniecie spod przepony, fuj
Obrzydliwe, ale czasem trzeba sięgnąć po drastyczne środki, jeśli inaczej nie dociera do świntucha.
To ja taj humorystycznie dodam - ogień zwalczaj ogniem xd
Jak ktoś w tym mieszkaniu serio odpali ogień, to wylecą w powietrze 😅
rozumiem, moze sie komu wyrwac przypadkiem- wtedy mowi sie przepraszam i tyle
ale jak ktos specjalnie pierdzi/beka to mnie drazni
faceci nie ogarniaja, ze takie rzeczy sa oblesne ( jak specjalne odbekiwanie i wymuszenie pierdow, albo wrecz akcje "pociagnij mnie za palec o.O )?
Jak poza ciągłymi wzdęciami bolą go też lędźwie, to niech sobie zrobi usg nerek.
Autorka napisała, że wymusza pierdy. To znaczy, że nic mu nie dolega.
no nie wiem, ja potrafie powstrzymac baka jak czuje, ze mi sie zbiera, a moglabym wtedy napiac sie i pierdnac z calym impetem, specjalnie
Typiara. Co ty, za przeproszeniem pierdzielisz xD da się wymusić pierda. Chyba ze to co wychodzi z mojej dupy to przywołane siła woli duchy przodków, a nie specjalne wywołane pierdy.
@typiara
Uwierz mi, da się wciągać też powietrze tyłkiem 😎 To tylko kwestia odpowiednio wyćwiczonych mięśni. Ba, niektóre kobiety również tym drugim otworem potrafią zasysać a później to powietrze wypuścić z podobnym odgłosem.
Ale tu racja, wypuszczanie zassanego wcześniej powietrza to nie to samo co nagromadzone wzdęcia z wyprodukowanych przez bakterie w jelitach gazów, które też się czasem udaje wypchnąć 😉 Te są raczej gorsze w skutkach 😋
Masakra co za niewychowana świnia z niego
Ludzka rzecz sobie ulżyć i jak partnerka wyrozumiała, to można sobie pozwolić i obrócić w żart. W drugą stronę tak samo. 😉
Ale jak ktoś specjalnie wymusza, to po czasie nawet mało zabawne... Także dobrze mu tak, że go w końcu dupa oszukała! Co prawda z Twoją pomocą, ale zawsze! 😁
Ahahaha mega. To mi było potrzebne. Dzięki!
Gromowładny :)